<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss"
	xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#"
	>

<channel>
	<title>Trekking Archives - family_tripz</title>
	<atom:link href="https://familytripz.pl/pl/tag/trekking/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://familytripz.pl/pl/tag/trekking/</link>
	<description>Rodzinny blog podrozniczy</description>
	<lastBuildDate>Sun, 14 Jan 2018 12:47:16 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.1</generator>

<image>
	<url>https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/07/cropped-13592756_875109312595190_5297699814052558511_n-1.jpg?fit=32%2C32&#038;ssl=1</url>
	<title>Trekking Archives - family_tripz</title>
	<link>https://familytripz.pl/pl/tag/trekking/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">131713855</site>	<item>
		<title>Piesze wędrówki w Patagonii &#8211; Base de las Torres del Paine</title>
		<link>https://familytripz.pl/pl/base-de-las-torres/</link>
					<comments>https://familytripz.pl/pl/base-de-las-torres/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wiola &#38; Mike]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 01 Jan 2018 21:29:07 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Chile]]></category>
		<category><![CDATA[polecane]]></category>
		<category><![CDATA[Trekking]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://familytripz.pl/?p=4031</guid>

					<description><![CDATA[<p>The post appeared first on 1journey1life2people.com</p>
<p>Base de las Torres Base de Las Torres w Parku Narodowym Torres del Paine to najbardziej wyczekiwana przez nas destynacja roku. Mieliśmy okazję kilka miesięcy temu podziwiać majestatyczne, drapieżne i&#8230;</p>
<p>The post appeared first on 1journey1life2people.com</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>The post appeared first on 1journey1life2people.com</p>
<h2 style="text-align: justify;">Base de las Torres</h2>
<p style="text-align: justify;"><strong>Base de Las Torres</strong> w Parku Narodowym Torres del Paine to najbardziej wyczekiwana przez nas destynacja roku. Mieliśmy okazję kilka miesięcy temu podziwiać majestatyczne, drapieżne i bardzo osławione szczyty <a href="https://familytripz.pl/pl/dolomity/" target="_blank" rel="noopener"><strong>Tre Cime w Dolomitach</strong></a>, ale wówczas nie śniliśmy, że wkrótce dotrzemy na koniec świata do <strong>Patagonii</strong>. Oba miejsca mają ze sobą wizualnie wiele wspólnego.</p>
<blockquote>
<p style="text-align: justify;">Będąc we Włoszech, mieliśmy namiastkę Patagonii, stojąc już w przy lagunie ze słynnymi trzema wieżami w Chile, czuliśmy, że skądś się znamy. Świat jest taki różnorodny, a jednak niektóre lokalizacje zaskakująco są do siebie podobne.</p>
</blockquote>
<h2><a href="https://familytripz.pl/trekking-patagonia/dsc_8099/"><img data-recalc-dims="1" fetchpriority="high" decoding="async" class="aligncenter wp-image-4043" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2018/01/DSC_8099.jpg?resize=499%2C333&#038;ssl=1" alt="Base de las Torres" width="499" height="333" srcset="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2018/01/DSC_8099.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2018/01/DSC_8099.jpg?resize=300%2C200&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2018/01/DSC_8099.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2018/01/DSC_8099.jpg?resize=330%2C220&amp;ssl=1 330w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2018/01/DSC_8099.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w" sizes="(max-width: 499px) 100vw, 499px" /></a><a href="https://familytripz.pl/pl/base-de-las-torres/lipiec-kopia/" rel="attachment wp-att-4056"><img data-recalc-dims="1" decoding="async" class="aligncenter wp-image-4056" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2018/01/lipiec-kopia.jpg?resize=498%2C332&#038;ssl=1" alt="Tre Cime, Italy" width="498" height="332" srcset="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2018/01/lipiec-kopia.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2018/01/lipiec-kopia.jpg?resize=300%2C200&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2018/01/lipiec-kopia.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2018/01/lipiec-kopia.jpg?resize=330%2C220&amp;ssl=1 330w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2018/01/lipiec-kopia.jpg?w=1152&amp;ssl=1 1152w" sizes="(max-width: 498px) 100vw, 498px" /></a></h2>
<h2 style="text-align: justify;">Park Narodowy Torres del Paine</h2>
<p style="text-align: justify;">W parku Torres del Paine można spędzić wiele dni, przemierzając nieskonczone kilometry górskich wędrówek. Minusem jest to, że sławny<strong> W-tek</strong> lub<strong> O-trek</strong> są do wykonania ciężkie z logistycznego punktu widzenia. Musisz na co najmniej kilka tygodni w przód zabukować campingi, a na pieszą wyprawę zabrać ze sobą wszystko, co będzie Ci potrzebne. Namiot, cały ekwipunek kuchenny, plecak z ubraniami, jedzenie na kilka dni trasy oraz litry wody. Nie byliśmy aż tacy skłonni na ten wysiłek, ponieważ już wcześniej maszerując szlakiem <a href="https://familytripz.pl/pl/szlak-salkantay/" target="_blank" rel="noopener"><strong>Salkantay</strong></a> do <a href="https://familytripz.pl/pl/machu-picchu-miasto-inkow/" target="_blank" rel="noopener"><strong>Machu Picchu</strong></a> mieliśmy okazję przekonać się, co znaczy prawie 100km górskiej wędrówki. Wówczas bagaże niosły nam konie, a wraz z grupą mieliśmy zapewnione posiłki. Tym razem o wszystko trzeba by zadbać samemu, a dodatkowo ceny za pola namiotowe w parku są kosmiczne.</p>
<h3>Jednodniowy szlak na Base de las Torres</h3>
<p style="text-align: justify;">Szybka burza mózgów pozwoliła nam podjąć dezycję, że do parku można także wejść na treki 1-dniowe! W dodatku najpopularniejszy szlak na 3 słynne wieże jest dostępny właśnie w taki sposób. Nie wahalismy się. Naszą bazą wypadową było pobliskie miasteczko <strong>Puerto Natales</strong>, a Base de las Torres zdobyliśmy w jednodniowej wyprawie, pokonując trasę 18km w dwie strony.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="https://familytripz.pl/trekking-patagonia/dsc_8433/"><img data-recalc-dims="1" decoding="async" class="aligncenter wp-image-4042" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2018/01/DSC_8433.jpg?resize=520%2C347&#038;ssl=1" alt="Landscape of Patagonia" width="520" height="347" srcset="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2018/01/DSC_8433.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2018/01/DSC_8433.jpg?resize=300%2C200&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2018/01/DSC_8433.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2018/01/DSC_8433.jpg?resize=330%2C220&amp;ssl=1 330w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2018/01/DSC_8433.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w" sizes="(max-width: 520px) 100vw, 520px" /></a></p>
<h2 style="text-align: justify;">Wstęp do Parku Narodowego Torres del Paine</h2>
<p style="text-align: justify;">Bilet wstępu do parku narodowego dla każdego, kto nie urodził się w Ameryce Południowej to koszt 21.000 pesos, co daje nam koszt 42 AUD, bądź 35 USD. To cena wysoka, zważywszy że osoby miejscowe płacą jedynie 6.000pesos, czyli 12 AUD. Szczęśliwie dla nas, w dniu podboju szlaku na Base de las Torres pracownicy parku strajkowali, już 6 dzień z rzędu.  Skandowali hasła, że parki narodowe mają służyć ochronie przyrody, a nie robieniu pieniędzy. Magicznie, nie musieliśmy płacić za bilet wstępu. Miłe zaskoczenie!</p>
<div data-sliderid="19237" id="penci-post-gallery__19237" class="penci-post-gallery-container justified column-3" data-height="150" data-margin="3"><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2018/01/DSC_7296.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Park Rangers on the Strike!"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2018/01/DSC_7296.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Park Rangers on the Strike!" title="Park Rangers on the Strike!"><div class="caption">Park Rangers on the Strike!</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2018/01/DSC_7309.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Begining of the trail"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2018/01/DSC_7309.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Begining of the trail" title="Begining of the trail"><div class="caption">Begining of the trail</div></a></div>
<h2>Wędrówka w górach Patagonii</h2>
<p style="text-align: justify;">Szlak do Laguny z trzema wieżami to droga o długości około 9km w jedną stronę, a więc w sumie 18km. Zaczyna się płasko, gdy musisz przede wszystkim dojść z <strong>Hotelu de Torres</strong> do punktu startowego szlaku. Następnie trasa zaczyna biec do góry i nie zmienia się przez najbliższe 30-40min, aż w końcu możesz odwrócić się do tyłu i spojrzeć na dolinę z przepięknymi jeziorami. Dalej trasa idzie raz w górę a raz w dół, by na półmetku szlaku dotrzeć do schroniska wraz z polem namiotowym, usytuowanym jakby w głębi doliny. Stąd następuje zmiana krajobrazu i od teraz dookoła ścieżki rozpościera się las. To bardzo przyjemna część szlaku, kiedy także przemierzamy kilka mostków zawieszonych nad potokiem.</p>
<div data-sliderid="63085" id="penci-post-gallery__63085" class="penci-post-gallery-container justified column-3" data-height="150" data-margin="3"><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2018/01/DSC_7426.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Walking through the forest"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2018/01/DSC_7426.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Walking through the forest" title="Walking through the forest"><div class="caption">Walking through the forest</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2018/01/DSC_7409.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Crossing the stream"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2018/01/DSC_7409.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Crossing the stream" title="Crossing the stream"><div class="caption">Crossing the stream</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2018/01/DSC_7362.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Beauty of Patagonia"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2018/01/DSC_7362.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Beauty of Patagonia" title="Beauty of Patagonia"><div class="caption">Beauty of Patagonia</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2018/01/DSC_7333.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="day hike in Torres del Paine"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2018/01/DSC_7333.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="day hike in Torres del Paine" title="day hike in Torres del Paine"><div class="caption">day hike in Torres del Paine</div></a></div>
<h4 style="text-align: justify;">Najcięższy etap szlaku</h4>
<p style="text-align: justify;">Po mniej więcej 30-40min drogi docieramy do początku najcięższego etapu drogi, w którym mamy 300m przewyższenia do pokonania, po kamieniach i skałach, między którymi przepływają strumienie wody. Jest to zdecydowanie najbardziej wymagający moment, ale kończy się wspaniałym widokiem na lagunę i granitowe wieże. To już punkt widokowy <strong>Mirador de las Torres</strong>!</p>
<div data-sliderid="25323" id="penci-post-gallery__25323" class="penci-post-gallery-container justified column-3" data-height="150" data-margin="3"><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2018/01/DSC_7670.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Patagonia"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2018/01/DSC_7670.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Patagonia" title="Patagonia"><div class="caption">Patagonia</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2018/01/DSC_7441-copy.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Last part of the hike"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2018/01/DSC_7441-copy.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Last part of the hike" title="Last part of the hike"><div class="caption">Last part of the hike</div></a></div>
<h2>Jak dotrzeć do Parku Narodowego?</h2>
<p style="text-align: justify;">Jeśli planujecie jednodniową wycieczkę do Parku, to należy z pobliskiego miasta <strong>Puerta Natales</strong> przyjechać autobusem, który wyrusza o godzinie 7:30 rano z dworca autobusowego. Przejazd trwa 2 godziny 15 minut. Koszt w dwie strony to 12.000 pesos za osobę czyli 20 USD. Ostatni autobus powrotny z parku odjeżdża o 19:45, więc daje to sporo czasu na pokonanie szlaku i spokojny 2-godzinny odpoczynek na szczycie!</p>
<blockquote>
<p style="text-align: justify;">Warto chwilę zostać na szczycie, bo warunki zmieniają się bardzo dynamicznie. Początkowo wieże były zakryte chmurami, ale po jakimś czasie rozchmurzyło się niemal całkowicie.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Autobus dojeżdża tylko do bram parku, a następnie musimy przesiąść się w minibus, którym dojazd do hotelu Hotel de Torres kosztuje 3.000 pesos za osobę, w jedną stronę. Ten Odcinek drogi trwa około 10-15min. Z hotelu należy spacerem dojść do punktu startowego szlaku.</p>
<h4 style="text-align: justify;">Koszt transportu do Parku &#8211; wycieczka jednodniowa</h4>
<p style="text-align: justify;">Podsumowując koszty na osobę, transport do parku i z powrotem plus przesiadka w minibus wyniosą: 12.000 pesos + 6.000 pesos, czyli 18.000 pesos na osobę. (Około 30 USD). Wejście do parku i 3-dniowy bilet to z kolei koszt 35 USD (listopad 2017). Żałowaliśmy tylko, że po drodze nie było możliwości zatrzymania się na zdjęcia. Zbliżaliśmy się do malowniczych gór, a po okolicy spacerowały dzikie gwanako.</p>
<div data-sliderid="4925" id="penci-post-gallery__4925" class="penci-post-gallery-container justified column-3" data-height="150" data-margin="3"><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2018/01/DSC_8751.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Guanacos in front of the Paine range"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2018/01/DSC_8751.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Guanacos in front of the Paine range" title="Guanacos in front of the Paine range"><div class="caption">Guanacos in front of the Paine range</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2018/01/DSC_8658.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Torres del Paine"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2018/01/DSC_8658.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Torres del Paine" title="Torres del Paine"><div class="caption">Torres del Paine</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2018/01/DSC_8682.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Laguna Amarga"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2018/01/DSC_8682.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Laguna Amarga" title="Laguna Amarga"><div class="caption">Laguna Amarga</div></a></div>
<h2>Pogoda w Patagonii</h2>
<p style="text-align: justify;">Szlak na <strong>Mirador de las Torres</strong> to możliwość podziwiania zjawiskowej Patagonii w najlepszym jej wydaniu. Krajobraz jest fantastyczny, góry majestatyczne, a laguny polodowcowe niesamowicie zielone. My zdobyliśmy nasz cel w połowie listopada, a więc na chwile przed szczytem sezonu (ten przypada na grudzień i styczeń). Wówczas lato trwa w najlepsze, ale <strong>czy można mówić o lecie w Patagonii</strong>? Silne wiatry są obecne tu cały rok, a na co dzień kurtka zimowa, szalik i czapka są raczej standardem. Nie mniej jednak można liczyć na fantastycznie słoneczne dni, nawet jeśli poranek będzie wydawał się deszczowy. Pogoda zmienia się co kilkanaście minut, ale temperatury w ciągu dnia dochodzą do kilkunastu stopni na plusie. To idealne warunki na górskie wędrówki. Z całego serca polecamy Wam zdobycie szlaku <strong>Base de las Torres</strong> i zobaczenie Patagonii na własne oczy.</p>
<p><a href="https://familytripz.pl/trekking-patagonia/dsc_7988/"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-4044" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2018/01/DSC_7988.jpg?resize=600%2C400&#038;ssl=1" alt="It is clearing up!" width="600" height="400" srcset="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2018/01/DSC_7988.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2018/01/DSC_7988.jpg?resize=300%2C200&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2018/01/DSC_7988.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2018/01/DSC_7988.jpg?resize=330%2C220&amp;ssl=1 330w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2018/01/DSC_7988.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w" sizes="(max-width: 600px) 100vw, 600px" /></a></p>
<p>The post appeared first on 1journey1life2people.com</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://familytripz.pl/pl/base-de-las-torres/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>19</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">4031</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Rainbow Mountain, czyli Tęczowa Góra w Peru</title>
		<link>https://familytripz.pl/pl/rainbowmountain/</link>
					<comments>https://familytripz.pl/pl/rainbowmountain/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wiola &#38; Mike]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 09 Nov 2017 13:00:34 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Peru]]></category>
		<category><![CDATA[Trekking]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://familytripz.pl/?p=3742</guid>

					<description><![CDATA[<p>The post appeared first on 1journey1life2people.com</p>
<p>Rainbow Mountain Tęczowa Gora, Rainbow Mountain, Vinicunca, czy Montaña de Siete Colores. Miejsce kryjące się pod tymi nazwami spostrzegliśmy chyba po raz pierwszy na instagramie. Zdjęcia  wywarły na nas olbrzymie&#8230;</p>
<p>The post appeared first on 1journey1life2people.com</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>The post appeared first on 1journey1life2people.com</p>
<h2>Rainbow Mountain</h2>
<p style="text-align: justify;"><strong>Tęczowa Gora, Rainbow Mountain, Vinicunca, czy Montaña de Siete Colores</strong>. Miejsce kryjące się pod tymi nazwami spostrzegliśmy chyba po raz pierwszy na <strong><a href="http://www.instagram.com/1journey1life2people" target="_blank" rel="noopener">instagramie</a></strong>. Zdjęcia  wywarły na nas olbrzymie wrażenie, więc planując naszą trasę po Peru, musieliśmy dodać je do naszego kalendarium.</p>
<h3 style="text-align: justify;">Jednodniowa wycieczka z Cusco</h3>
<p style="text-align: justify;">Miejscem wypadowym na Rainbow Mountain jest Cusco, a jednodniowa wycieczka to koszt 60 soli za osobę. Aby dojść do upragnionego miejsca widokowego, należy przejść trasę około 6km, ale nie jest łatwo. Kolorowa Dolina znajduje się na wysokości ok 5tys m n.p.m., a sam cel wspinaczki leży już na 5200m n.p.m. Uznaliśmy, że to będzie dobra rozgrzewka przed <a href="https://familytripz.pl/pl/szlak-salkantay/" target="_blank" rel="noopener"><strong>5 dniowym szlakiem Salkantay</strong></a>.</p>
<div data-sliderid="34044" id="penci-post-gallery__34044" class="penci-post-gallery-container justified column-3" data-height="150" data-margin="3"><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_8183.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="the way to the Rainbow Mountain"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_8183.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="the way to the Rainbow Mountain" title="the way to the Rainbow Mountain"><div class="caption">the way to the Rainbow Mountain</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_8126.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Andean highway"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_8126.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Andean highway" title="Andean highway"><div class="caption">Andean highway</div></a></div>
<h2>Aklimatyzacja, aklimatyzacja i jeszcze raz aklimatyacja</h2>
<p style="text-align: justify;">Powietrze jest rzadkie, a szlak wydaje się cięższy i stromszy niż w rzeczywistości. Można doznać tutaj objawów choroby wysokościowej; tj ból głowy, przyspieszone tętno, kołatanie serca czy brak sił i utrudniony oddech. My jednak, po spedzeniu tygodnia w Huaraz, gdzie zdążyliśmy się już zaaklimatyzować do wysokości, czuliśmy się całkiem dobrze.</p>
<div id="attachment_3759" style="width: 310px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://familytripz.pl/dsc_8223/"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3759" class="size-medium wp-image-3759" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_8223.jpg?resize=300%2C200&#038;ssl=1" alt="Inca Horsemen" width="300" height="200" srcset="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_8223.jpg?resize=300%2C200&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_8223.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_8223.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_8223.jpg?resize=330%2C220&amp;ssl=1 330w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_8223.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></a><p id="caption-attachment-3759" class="wp-caption-text">Inca Horsemen</p></div>
<h2>Szlak na 5200 m n.p.m.</h2>
<p style="text-align: justify;">Wycieczka rozpoczęła się o 3:30 w nocy. Pierwsze 3h jechaliśmy busem, by następnie zatrzymać się na śniadanie, wliczone w cenę wycieczki. Była także herbata z koki, aby lepiej poradzić sobie z wysokością. Wspinaczkę rozpoczęliśmy o godzinie 9:00, z wysokości ok 4500m n.p.m., a przewodnik dał nam 2-2,5h czasu na to, aby znaleźć się u góry. Po drodze mijaliśmy lokalnych peruwiańczyków, którzy oferowali transport koniem na szczyt, za 50 soli. Sporo osób z tego patentu skorzystało. Również na trasie można było nabyć liście koki i słodycze z jej esencją, aby ułatwić sobie trasę i poprawić samopoczucie.</p>
<div data-sliderid="10090" id="penci-post-gallery__10090" class="penci-post-gallery-container justified column-3" data-height="150" data-margin="3"><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_8306.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Searching for customers"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_8306.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Searching for customers" title="Searching for customers"><div class="caption">Searching for customers</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_8273.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Peruvian alpacas"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_8273.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Peruvian alpacas" title="Peruvian alpacas"><div class="caption">Peruvian alpacas</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_8297.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Horseback ride to Rainbow Mountain"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_8297.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Horseback ride to Rainbow Mountain" title="Horseback ride to Rainbow Mountain"><div class="caption">Horseback ride to Rainbow Mountain</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_8310.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Catching a horseride to the top"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_8310.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Catching a horseride to the top" title="Catching a horseride to the top"><div class="caption">Catching a horseride to the top</div></a></div>
<h2>Na szczycie</h2>
<p style="text-align: justify;">Dzień, który wybraliśmy na tę wycieczkę, patrząc na prognozę pogody, był ryzykowny. Chmury i opady deszczu były planowane na godzinę mniej więcej 13:00. Nie traciliśmy jednak nadziei, że wcześniejszą porą, na szczycie, zastanie nas słońce. I tak się stało!</p>
<blockquote>
<p style="text-align: justify;">Promienie słońca pięknie rozświetliły nam kolory góry, a cała okolica wydawała się tak piękna, że aż nierealna. Jedynie co nam przeszkadzało, to okropnie zimny wiatr (w końcu to już wysokość 5200m n.p.m.). Mieliśmy jednak na sobie wiele warstw ubrań z ciepłej wełny alpaki.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">U szczytu Tęczowej Góry, mieliśmy około 45min czasu na spokojne obfotografowanie widoków i przepięknych krajobrazów. Przewodnik opowiedział nam, skąd wzięły się kolory skał, na które patrzymy. Za każdy kolor odpowiedzialne są pokłady innego pierwiastka chemicznego.</p>
<div data-sliderid="19639" id="penci-post-gallery__19639" class="penci-post-gallery-container justified column-3" data-height="150" data-margin="3"><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_8387.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Made it to the Rainbow Mountain"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_8387.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Made it to the Rainbow Mountain" title="Made it to the Rainbow Mountain"><div class="caption">Made it to the Rainbow Mountain</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_8388.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Final part of the hike"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_8388.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Final part of the hike" title="Final part of the hike"><div class="caption">Final part of the hike</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_8852.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="View to the other side"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_8852.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="View to the other side" title="View to the other side"><div class="caption">View to the other side</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_8930.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Storm is comming"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_8930.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Storm is comming" title="Storm is comming"><div class="caption">Storm is comming</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_8410.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Welcoming Llama at the top"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_8410.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Welcoming Llama at the top" title="Welcoming Llama at the top"><div class="caption">Welcoming Llama at the top</div></a></div>
<p style="text-align: justify;">Szlak w południe był ogromnie zatłoczony, ciężko więc było zrobić dobre zdjęcia, bez ciężko sapiących towarzyszy, wchodzących w kadr co kilka sekund. Jesteśmy jednak wytrwali w kwestii fotografii i ostatecznie kilka ujęć mamy samotnych. O takie nam chodziło!</p>
<div data-sliderid="49318" id="penci-post-gallery__49318" class="penci-post-gallery-container justified column-3" data-height="150" data-margin="3"><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_8748.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Amazing Colours"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_8748.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Amazing Colours" title="Amazing Colours"><div class="caption">Amazing Colours</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_8806.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Trekking in Peru is rewarding!"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_8806.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Trekking in Peru is rewarding!" title="Trekking in Peru is rewarding!"><div class="caption">Trekking in Peru is rewarding!</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_9033.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Rainbow Mountain"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_9033.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Rainbow Mountain" title="Rainbow Mountain"><div class="caption">Rainbow Mountain</div></a></div>
<h2>Droga powrotna</h2>
<p style="text-align: justify;">Droga powrotna była wiele łatwiejsza od wspinaczki do góry. Mniej więcej w połowie szlaku na dół pogoda znacznie się pogorszyła, aż w końcu zaczął padać grad ze śniegiem. Nieźle przemarzliśmy, jednak nie przeszkadzało nam to już wcale. Kolorowy cel został przez nas zdobyty, przy naprawdę dobrym samopoczuciu na takiej wysokości.</p>
<h4>Dobra pogoda to podstawa!</h4>
<p style="text-align: justify;">Warto zarezerwować wycieczkę na ostatnią chwilę, stale obserwując pogodę i warunki atmosferyczne. W tak wysokich górach zmiany pogodowe są bardo szybkie. W deszczowy, mglisty dzień wizyta na Rainbow Mountain na pewno nie zrobi na was takiego wrażenia. Nasz wypad uznaliśmy za pełen sukces i każdemu polecamy wybranie się na osobiste obejrzenie tęczy kolorów na Rainbow Mountain.</p>
<div data-sliderid="32651" id="penci-post-gallery__32651" class="penci-post-gallery-container justified column-3" data-height="150" data-margin="3"><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_9243.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Hail at Montaña de los colores"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_9243.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Hail at Montaña de los colores" title="Hail at Montaña de los colores"><div class="caption">Hail at Montaña de los colores</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_9249.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Alpacas in the snow"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_9249.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Alpacas in the snow" title="Alpacas in the snow"><div class="caption">Alpacas in the snow</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_9196.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="A long way back ahead"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_9196.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="A long way back ahead" title="A long way back ahead"><div class="caption">A long way back ahead</div></a></div>
<p>The post appeared first on 1journey1life2people.com</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://familytripz.pl/pl/rainbowmountain/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>20</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">3742</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Szlakiem Salkantay na Machu Picchu</title>
		<link>https://familytripz.pl/pl/szlak-salkantay/</link>
					<comments>https://familytripz.pl/pl/szlak-salkantay/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wiola &#38; Mike]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 03 Nov 2017 23:23:21 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Peru]]></category>
		<category><![CDATA[Trekking]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://familytripz.pl/?p=3718</guid>

					<description><![CDATA[<p>The post appeared first on 1journey1life2people.com</p>
<p>Zaginione Miasto Inków &#8211; Machu Picchu zdecydowaliśmy się zdobyć za pomocą 5-dniowego treku przez góry i tropikalne doliny Peru.  Jest to wspaniała alternatywa dla popularnego Inka Trail, który należy mieć&#8230;</p>
<p>The post appeared first on 1journey1life2people.com</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>The post appeared first on 1journey1life2people.com</p>
<h4 style="text-align: justify;"><span style="font-family: georgia, palatino, serif;">Zaginione Miasto Inków &#8211; <strong>Machu Picchu</strong> zdecydowaliśmy się zdobyć za pomocą <strong>5-dniowego treku</strong> przez góry i tropikalne doliny Peru.  Jest to wspaniała alternatywa dla popularnego Inka Trail, który należy mieć zarezerwowany co najmniej kilka miesięcy do przodu.</span></h4>
<blockquote>
<p style="text-align: justify;">Szlak Salkantay to 85km maszerwania, przy czym jego najwyższy punkt, przełęcz Salkantay leży na wysokości 4600m n.p.m.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Jeśli doliczymy do tego trasę już na samo Machu Picchu z pobliskiego miasteczka i bazy wypadowej do świata Inków &#8211; <strong>Aguas Calientes</strong>, a następnie powrót do <strong>Hydroelektryki</strong>, z której odjeżdża autobus powrotny do Cusco, cała trasa będzie wynosić <strong>95km</strong>! Wydaje się dużo, ale zecydowanie warto!</p>
<div id="attachment_3687" style="width: 310px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://familytripz.pl/pl/szlak-salkantay/dcim116goprog0182109-jpg/"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3687" class="wp-image-3687 size-medium" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/G0182109-copy.jpg?resize=300%2C225&#038;ssl=1" alt="Salkantay Trek day 1" width="300" height="225" srcset="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/G0182109-copy.jpg?resize=300%2C225&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/G0182109-copy.jpg?resize=768%2C576&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/G0182109-copy.jpg?resize=1024%2C768&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/G0182109-copy.jpg?resize=640%2C480&amp;ssl=1 640w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/G0182109-copy.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></a><p id="caption-attachment-3687" class="wp-caption-text">Salkantay Trek day 1</p></div>
<h1 style="text-align: justify;">Szlak Saltankay krok po kroku!</h1>
<h2 style="text-align: justify;">Dzien 1</h2>
<p style="text-align: justify;">Pierwszy dzień rozpoczęliśmy wczesną pobódka o 5 rano. Z hostelu odebrał nas przewodnik i po chwili jechaliśmy już busem do <strong>Mollepata</strong>. Po 2 godzinach dotarliśmy do wyżej wymienionej miejscowości na pierwsze śniadanie, które nie było wliczone w naszą wycieczke. Rzutem na taśme wszyscy dostali bułki z marmoladą i herbatke z koki za <strong>7 soli</strong>.</p>
<div id="attachment_3717" style="width: 707px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://familytripz.pl/dsc_0078/"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3717" class="wp-image-3717 size-large" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_0078.jpg?resize=697%2C465&#038;ssl=1" alt="Start of Salkantay Trek" width="697" height="465" srcset="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_0078.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_0078.jpg?resize=300%2C200&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_0078.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_0078.jpg?resize=330%2C220&amp;ssl=1 330w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_0078.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w" sizes="(max-width: 697px) 100vw, 697px" /></a><p id="caption-attachment-3717" class="wp-caption-text">Start of Salkantay Trek</p></div>
<h4>Limit bagażu dodatkowego &#8211; 5kg na osobę!</h4>
<p style="text-align: justify;">Przyszedł czas na ważenie bagażu, <strong>który przez góry poniosą dla nas konie</strong>. Każdy mógł oddać 5 kg, w co wliczał się śpiwór, niezależnie czy miało się swój, czy wypożyczony z agencji. Zapoznaliśmy się z przewodnikiem i resztą grupy, a przez kolejny 50 minutowy odcinek autobusem mieliśmy pomyśleć nad nazwą dla naszej ekipy. Szlak rozpoczęliśmy na wysokości 3500m n.p.p.m. i niektórzy, jak się okazało, przylecieli do Cusco dzień wcześniej i od razu mieli duże problemy żołądkowe już po wyjściu z autobusu. <strong>Choroba wysokościowa bez uprzedniej aklimatyzacji, nie zna litości!</strong></p>
<h4>Szalone Aplaki &#8211; 15 osoby team na najbliższe 5 dni!</h4>
<p style="text-align: justify;">Nasza drużyna została oficjalnie ochrzczona nazwą<strong> &#8220;Crazy Alpacas&#8221;</strong>. Stanowiliśmy grupę 15 osób z przeróżnych części świata. Wszyscy w przedziale 23-30 lat. Rozpoczynamy trek! Pierwszy odcinek prowadził przez 30 minut stromo pod górkę, a następnie 2,5h po płaskim terenie, prosto na lunch. Byliśmy mile zaskoczeni, bo to było już miejsce dzisiejszego noclegu. Zjedliśmy z przyjemnością zupę i drugie danie (dużo ryżu i ziemniaków), a następnie zakwaterowaliśmy się w namiotach.</p>
<div id="attachment_3685" style="width: 707px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://familytripz.pl/olympus-digital-camera-277/"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3685" class="wp-image-3685 size-large" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/gr.jpg?resize=697%2C455&#038;ssl=1" alt="Crazy Alpacas ready for challenge!" width="697" height="455" srcset="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/gr.jpg?resize=1024%2C668&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/gr.jpg?resize=300%2C196&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/gr.jpg?resize=768%2C501&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/gr.jpg?w=1380&amp;ssl=1 1380w" sizes="(max-width: 697px) 100vw, 697px" /></a><p id="caption-attachment-3685" class="wp-caption-text">Crazy Alpacas ready for challenge!</p></div>
<h4>Laguna Humantay &#8211; rozgrzewka na wysokości 4200m n.p.m.</h4>
<p style="text-align: justify;">Po południu całą grupą, która niezwykle szybko zaczęła się integrować, wyruszyliśmy nad <strong>Lagunę Humantay.</strong> Strome 45 minutowe podejście miało być rozgrzewką przed najbardziej wymagającym drugim dniem. Wysiłek został wynagrodzony fantastycznymi widokami na ośnieżone szczyty odbijające się w tafli jeziora, na wysokości<strong> 4200m n.p.m</strong>. Cudownie! Po nacieszeniu się widokami wróciliśmy do bazy na <strong>&#8220;Happy Hour&#8221;</strong>, czyli popcorn i ziołową herbatkę. Przy obiedzie wszyscy wymieniali się podróżniczymi opowieściami i doświadczeniami. Trafiliśmy na super ekipę!</p>
<div data-sliderid="66112" id="penci-post-gallery__66112" class="penci-post-gallery-container justified column-3" data-height="150" data-margin="3"><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_0137.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Our camp down below"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_0137.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Our camp down below" title="Our camp down below"><div class="caption">Our camp down below</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/2.jpg?fit=900%2C1040&ssl=1" data-cap="Humantay Lagoon"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/2.jpg?fit=585%2C676&ssl=1" alt="Humantay Lagoon" title="Humantay Lagoon"><div class="caption">Humantay Lagoon</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/G0071981-copy.jpg?fit=1200%2C900&ssl=1" data-cap="Humantay "><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/G0071981-copy.jpg?fit=585%2C439&ssl=1" alt="Humantay" title="Humantay"><div class="caption">Humantay </div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/1.jpg?fit=1200%2C1006&ssl=1"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/1.jpg?fit=585%2C490&ssl=1" alt="" title="1"></a></div>
<p style="text-align: justify;">O 20:00 byliśmy już wszyscy gotowi do snu. Wieczorem szalała potężna burza. Dobrze, że namioty były rozbite pod blaszaną wiatą, bo inaczej spłynęlibyśmy z powrotem do Cusco <img decoding="async" src="https://static.xx.fbcdn.net/images/emoji.php/v9/z57/1/16/1f609.png" alt="?" /> Zasypialiśmy wsłuchując się w ulewę dudniącą o dach i martwiąc się o pomyślność jutrzejszej, wymagającej trasy.</p>
<h2 style="text-align: justify;">Dzien 2</h2>
<p style="text-align: justify;">O 5 rano obudził nas pan kucharz z termosem pełnym cieplutkiej <strong>herbaty z koki</strong>. Musieliśmy się szybko spakować i o 5:30 spotkaliśmy się z resztą Szalonych Alpak na śniadaniu.</p>
<p style="text-align: justify;">Po 30 minutach wyruszyliśmy. <strong>Dzień drugi to nie lada wyzwanie.</strong> Pierwsza godzinę maszerowaliśmy dnem doliny, a szczyt Salkantay chował się za chmurami. Na szczęście, w pewnym momencie rozjaśniło się i mogliśmy podziwiać wspaniałe widoki. <strong>Kolejne 3 godziny</strong> minęły nam na mozolnej wspinaczce pod górę. Na końcu i na początku grupy szedł przewodnik, a w trakcie przystanków oboje częstowali nas liśćmi koki. Trzymaliśmy je schomikowane w policzku. Grupa ładnie się zachowywała czekając na najsłabszych w trakcie przerw.</p>
<div data-sliderid="26797" id="penci-post-gallery__26797" class="penci-post-gallery-container justified column-3" data-height="150" data-margin="3"><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_0513.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Breave horses"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_0513.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Breave horses" title="Breave horses"><div class="caption">Breave horses</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_0542.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Casual Break at Salkantay Trek"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_0542.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Casual Break at Salkantay Trek" title="Casual Break at Salkantay Trek"><div class="caption">Casual Break at Salkantay Trek</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_0476.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Wiola is chosing the &quot;easy way&quot;"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_0476.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Wiola is chosing the &quot;easy way&quot;" title="Wiola is chosing the &#8220;easy way&#8221;"><div class="caption">Wiola is chosing the "easy way"</div></a></div>
<h4>W razie problemów &#8211; transport koniem za 100 soli!</h4>
<p style="text-align: justify;">Kto się nie zaklimatyzował mógł się ratować przejażdżką konną za 100 soli. My nie mieliśmy żadnych problemów z wysokością i dotarliśmy o własnych siłach na <strong>4600m n.p.m.</strong>, pokonując <strong>900 metrów przewyższenia</strong>. Otaczające przełęcz góry były niesamowite<strong>. </strong></p>
<blockquote>
<p style="text-align: justify;">Przewodnik pokazał nam stary zwyczaj ludzi Quechua polegający na złożeniu 3 liści koki w podzięce dla gór i Pachamamy.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Pogoda dopisywała i mogliśmy przejść po skałach na dodatkową atrakcję &#8211; <strong>błękitną Lagunę Salkantay</strong>.</p>
<div data-sliderid="50259" id="penci-post-gallery__50259" class="penci-post-gallery-container justified column-3" data-height="150" data-margin="3"><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_0684.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Salkanta Pass - We made it!"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_0684.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Salkanta Pass - We made it!" title="Salkanta Pass &#8211; We made it!"><div class="caption">Salkanta Pass - We made it!</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_0737.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Coca Leaves offering"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_0737.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Coca Leaves offering" title="DSC_0737"><div class="caption">Coca Leaves offering</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_0695.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Just walked to 4600"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_0695.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Just walked to 4600" title="Just walked to 4600"><div class="caption">Just walked to 4600</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_0727.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="High Andean Landscape"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_0727.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="High Andean Landscape" title="High Andean Landscape"><div class="caption">High Andean Landscape</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_0754.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="So happy to be here!"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_0754.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="So happy to be here!" title="So happy to be here!"><div class="caption">So happy to be here!</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_0639.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Salkantay Pass"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_0639.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Salkantay Pass" title="Salkantay Pass"><div class="caption">Salkantay Pass</div></a></div>
<h3 style="text-align: justify;">Zejście z Salkantay Pass</h3>
<p style="text-align: justify;">Czekała nas jeszcze długa wędrówka w dół, ponieważ nasz następny obóz znajdował się na wysokości <strong>2900m n.p.m.</strong> W końcu<strong> po 7 długich godzinach od śniadania</strong>, dotarliśmy na lunch. Różne agencje informują o innych rzeczach, często zwyczajnie pomijając niektóre niewygody, lub opłaty, żeby tylko przekonać do zakupu wycieczki. My na przykład nie byliśmy poinformowani, że będziemy potrzebować dodatkowych przekąsek. Zapewniano nas <strong>&#8220;all food included&#8221;</strong>. Po lunchu trudno było znowu nabrać tempa marszu, a do noclegu zostało nam <strong>3 godziny drogi</strong>. Krajobraz powoli zmieniał się z wysokogórskiego w tropikalny las pełen wilgoci i komarów. Na miejscu czekał na nas zimny prysznic i obiad, a w nocy znowu trzaskały pioruny.</p>
<div id="attachment_3705" style="width: 310px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://familytripz.pl/dsc_0803/"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3705" class="size-medium wp-image-3705" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_0803.jpg?resize=300%2C200&#038;ssl=1" alt="Long way down" width="300" height="200" srcset="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_0803.jpg?resize=300%2C200&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_0803.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_0803.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_0803.jpg?resize=330%2C220&amp;ssl=1 330w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_0803.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></a><p id="caption-attachment-3705" class="wp-caption-text">Long way down</p></div>
<h2 style="text-align: justify;">Dzien 3</h2>
<p style="text-align: justify;">Tego dnia wszyscy byli podekscytowani wizją popołudniowego relaksu w <strong>gorących źródłach</strong>. Najpierw mieliśmy jednak do pokonania<strong> 6 godzinna trasę</strong> wzdłuż rzeki, dnem tropikalnej doliny. Wyjątkowo ciężko trasę przeżywał Michał, który borykał się z problemami żołądkowymi. Było zdecydowanie cieplej niż w poprzednie dni.</p>
<h4>Rytuały Inków</h4>
<p style="text-align: justify;">Po drodze dowiedzieliśmy się, których roślin inkowie używali do malowania twarzy (i sami ozdobiliśmy swoje oblicza), a których w rytuałach podobnych do ayauaski. Kupiliśmy także na przydrożnym straganie pyszne granadillo w świetnej cenie 3 sztuki za 1 sol. Pod koniec drogi przekraczaliśmy rzekę w wagoniku zawieszonym nad rwącą wodą. Ot, dodatkowa atrakcja.</p>
<div data-sliderid="43901" id="penci-post-gallery__43901" class="penci-post-gallery-container justified column-3" data-height="150" data-margin="3"><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_0898.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Andean Rainforest Valley"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_0898.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Andean Rainforest Valley" title="Andean Rainforest Valley"><div class="caption">Andean Rainforest Valley</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/G0342316.jpg?fit=1200%2C900&ssl=1" data-cap="Incas&#039; make up"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/G0342316.jpg?fit=585%2C439&ssl=1" alt="Incas&#039; make up" title="Incas&#8217; make up"><div class="caption">Incas' make up</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_0929.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Shortcut at Salkantay Trek"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_0929.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Shortcut at Salkantay Trek" title="Shortcut at Salkantay Trek"><div class="caption">Shortcut at Salkantay Trek</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_0877.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_0877.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Day 3 of Salkantay Trek" title="Day 3 of Salkantay Trek"></a></div>
<h4>Peruwiańska kawa, gorące źrodła i Inka-Tequila!</h4>
<p style="text-align: justify;">W miejscu lunchu mogliśmy skosztować prawdziwej <strong>peruwiańskiej kawy</strong>, o którą tutaj zaskakująco trudno. Miejscowi piją jedynie rozpuszczalną kawę typu nescafe, o ile w ogóle.</p>
<p style="text-align: justify;">Po południu, za dodatkową opłatą <strong>15 soli za transport i 10 soli za wstęp,</strong> udaliśmy się wszyscy do gorących źródeł. Był to wspaniały relaks dla obolałych mięśni, a baseny kryły się w cieniu zielonych, andyjskich szczytów. To nie koniec atrakcji, bo wieczorem czekała na nas fiesta, na której raczyliśmy się wysokoprocentowym alkoholem znanym jako<strong> Inca Tequila za jedyne 1 sol od kielonka</strong>. Problemy żołądkowe zostały zaleczone!</p>
<div data-sliderid="84963" id="penci-post-gallery__84963" class="penci-post-gallery-container justified column-3" data-height="150" data-margin="3"><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_0957.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Salkantay Hot Springs"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_0957.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Salkantay Hot Springs" title="Salkantay Hot Springs"><div class="caption">Salkantay Hot Springs</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_0967.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Welcome to the Hot Springs"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_0967.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Welcome to the Hot Springs" title="Welcome to the Hot Springs"><div class="caption">Welcome to the Hot Springs</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/G0392395.jpg?fit=1200%2C900&ssl=1" data-cap="Santa Teresa Hot Springs"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/G0392395.jpg?fit=585%2C439&ssl=1" alt="Santa Teresa Hot Springs" title="Santa Teresa Hot Springs"><div class="caption">Santa Teresa Hot Springs</div></a></div>
<h2 style="text-align: justify;">Dzień 4</h2>
<p style="text-align: justify;">Trasa tego dnia była stosunkowo <strong>najnudniejsza</strong>. Dodatkowo okazało się, że transport bagażu nie był na ten dzień przewidziany. Na szczęście znalazły się przemęczone, niezaklimatyzowane osoby chcące wziąć bus i nie maszerować, a były na tyle miłe, że zabrały bagaże idących na piechotę. Ta akcja była kolejnym, po obowiązkowym napiwku dla kucharzy i pana od koni (22 sole/osoba) nieprzyjemnym incydentem. Takie wypadki burzyły ogólny, bardzo dobry obraz wycieczki. Skutecznie ratowała go jednak znakomita ekipa.</p>
<h4>Zip Line jako alternatywa dla 3-godzinnego marszu</h4>
<p style="text-align: justify;">Do południa można było również wybrać się na zjazdy po linie, zamiast spaceru. Podobno najdłuższa tego typu atrakcja w Peru &#8211; <strong>ponad 4 km zjazd, </strong>100 soli od osoby. Jako że każdy rezerwował z inną agencją i jedni mieli to wliczone, a drudzy nie &#8211; panował ogólny chaos i dezinformacja. Dla nas, idących pieszo trasa z <strong>Santa Teresa</strong> do <strong>Hydroelektryki</strong> była nużąca. Szliśmy poboczem niewyasfaltowanej drogi i dość często kurzyły na nas samochody. Część grupy (np my) wracała nazajutrz busem do Cusco, który odjeżdżał z Hydroelektryki. Mogliśmy więc zostawić duży bagaż w restauracji, w której mieliśmy lunch i zabrać tylko to co potrzebne na ostatnią noc w hostelu i zwiedzanie Machu Picchu.</p>
<div data-sliderid="80964" id="penci-post-gallery__80964" class="penci-post-gallery-container justified column-3" data-height="150" data-margin="3"><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/G0452445.jpg?fit=1200%2C900&ssl=1" data-cap="Salkantay Trek day 4"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/G0452445.jpg?fit=585%2C439&ssl=1" alt="Salkantay Trek day 4" title="Salkantay Trek day 4"><div class="caption">Salkantay Trek day 4</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/G0462453.jpg?fit=1200%2C900&ssl=1" data-cap="Enjoying day 4"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/G0462453.jpg?fit=585%2C439&ssl=1" alt="Enjoying day 4" title="Enjoying day 4"><div class="caption">Enjoying day 4</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_0994.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Andean Valley"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_0994.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Andean Valley" title="Andean Valley"><div class="caption">Andean Valley</div></a></div>
<h4>Wzdłuż torów do Aguas Calientes</h4>
<p style="text-align: justify;">Ostatni odcinek trasy prowadził wzdłuż torów do miasteczka u podnóża miasta Inków &#8211; Aguas Calientes. Trasa dłużyła się nam, a w dodatku wszyscy zostali dotkliwie pogryzieni przez owady, które za nic miały rozmaite repelenty. <strong>Pomimo wysokich temperatur najlepiej zostać w długich ubraniach</strong>. Na noc zostaliśmy przydzieleni do 4 osobowych pokojów i mogliśmy się nacieszyć takimi luksusami jak gorący prysznic, czy deska sedesowa. Z całą drużyną <strong>&#8220;Szalonych Alpak&#8221;</strong> spotkaliśmy się na smakowitej kolacji.</p>
<div data-sliderid="17494" id="penci-post-gallery__17494" class="penci-post-gallery-container justified column-3" data-height="150" data-margin="3"><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_1008.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="train tracks from Hydroelectirica"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_1008.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="train tracks from Hydroelectirica" title="train tracks from Hydroelectirica"><div class="caption">train tracks from Hydroelectirica</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/G0492473.jpg?fit=1200%2C900&ssl=1" data-cap="the rail roads part"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/G0492473.jpg?fit=585%2C439&ssl=1" alt="the rail roads part" title="the rail roads part"><div class="caption">the rail roads part</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_1025.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Peru Rail"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_1025.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Peru Rail" title="Peru Rail"><div class="caption">Peru Rail</div></a></div>
<h2 style="text-align: justify;">Dzień 5</h2>
<p style="text-align: justify;">To dopiero były atrakcje! Oprócz pobudki o 3:30 i 1700 schodów do <strong>Machu Picchu,</strong> czekał nas jeszcze 10km spacer powrotny do Hydroelektryki, ale o tym w oddzielnym poście!</p>
<div id="attachment_3694" style="width: 310px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://familytripz.pl/dsc_1041/"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3694" class="wp-image-3694 size-medium" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_1041.jpg?resize=300%2C200&#038;ssl=1" alt="Welcome to Machu Picchu Pueblo!" width="300" height="200" srcset="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_1041.jpg?resize=300%2C200&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_1041.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_1041.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_1041.jpg?resize=330%2C220&amp;ssl=1 330w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/11/DSC_1041.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></a><p id="caption-attachment-3694" class="wp-caption-text">Welcome to Machu Picchu Pueblo!</p></div>
<h3>Podsumowując 5-dniowy Szlak Salkantay</h3>
<p style="text-align: justify;">Przeglądając oferty najlepiej ocenionych na TripAdvisor agencji byliśmy zaskoczeni bardzo wysoką ceną <strong>400 USD/osoba</strong>. W Cusco konkurencja jest jednak bardzo duża, więc udało nam się znaleźć znacznie bardziej przystępną ofertę. Za całość zapłaciliśmy <strong>170 USD/os</strong>, a zdecydowaliśmy się skorzystać z usług firmy MachuPicchu Trail. W agencji skutecznie przekonują, że w cenę wliczone jest dosłownie wszystko.</p>
<h4><span style="text-decoration: underline;">W rzeczywistości w cenę wycieczki nie są wliczone:</span></h4>
<ul>
<li style="text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt;">Pierwsze śniadanie (w Mellopata), lunch i kolacja ostatniego dnia (gdy wracasz do Cusco autobusem).</span></li>
<li style="text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt;"> 10 soli za wejście do Parku Narodowego i trek na Humantay Lagoon.</span></li>
<li style="text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt;">10 soli za gorące źródła w Santa Teresa i 15 soli za transport na nie.</span></li>
<li style="text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt;">Na odcinku z Santa Teresy do Hydroelektryki dodatkowy bagaż 5kg musisz ponieść sobie sam (nas zapewniali, że przez całość trasy niosą go konie, a przy zejściu do dżungli podwiezie bagaże bus).</span></li>
<li style="text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt;">Trzeciego dnia treku przewodnik poinformował nas o konieczności zapłacenia za usługi pana, który prowadził konie przez góry z naszymi bagażami oraz dwóch kucharzy, którzy podróżowali z nami. Była to wielka niespodzianka, gdyż w końcu płaciliśmy niemało za całą wycieczkę &#8220;all included&#8221;. Co więcej &#8211; okazało się, że napiwki od grupy musiały wynieść co najmniej 60 soli dla każdego z trzech wyzej wymienionych panów. Ta sytuacja pozostawiła duży niesmak.</span></li>
<li style="text-align: justify;"><span style="font-size: 10pt;">Na całość trasy także należy mieć swoje własne przekąski!</span></li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">Tak czy inaczej, wyprawa przez góry szlakiem Salkantay to <strong>wspaniała sprawa</strong>! Gorąco Was zachęcmy do podjęci wyzwania! W razie pytań, śmiało piszcie a postaramy się pomóc rozwiać wszelkie wątpliwości i odpowiedzieć na Wasze pytania.</p>
<p>The post appeared first on 1journey1life2people.com</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://familytripz.pl/pl/szlak-salkantay/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>17</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">3718</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Lodowiec Pastoruri &#8211; Z wizytą na 5200m npm</title>
		<link>https://familytripz.pl/pl/lodowiec-pastoruri/</link>
					<comments>https://familytripz.pl/pl/lodowiec-pastoruri/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wiola &#38; Mike]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 Oct 2017 13:44:09 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Peru]]></category>
		<category><![CDATA[Trekking]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://familytripz.pl/?p=3582</guid>

					<description><![CDATA[<p>The post appeared first on 1journey1life2people.com</p>
<p>Wycieczka z Huaraz Lodowiec Pastoruri położony jest na wysokości 5200m n.p.m. i jest świetną atrakcją dla wszystkich, którzy rozpoczynają swoją aklimatyzację na wysokości w Andach. Można do niego dotrzeć z&#8230;</p>
<p>The post appeared first on 1journey1life2people.com</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>The post appeared first on 1journey1life2people.com</p>
<h2>Wycieczka z Huaraz</h2>
<blockquote>
<p style="text-align: justify;">Lodowiec Pastoruri położony jest na wysokości 5200m n.p.m. i jest świetną atrakcją dla wszystkich, którzy rozpoczynają swoją aklimatyzację na wysokości w Andach.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Można do niego dotrzeć z jednodniową wycieczką wraz z przewodnikiem, a ten opowie ciekawostki o zwiedzanym rejonie i pomoże w razie problemów z chorobą wysokościową. Wycieczkę rozpoczęliśmy o godzinie 9:00 rano. Wyruszamy z <strong><a href="https://familytripz.pl/pl/huaraz-cordillera-blanca/" target="_blank" rel="noopener">Huaraz</a></strong> (3000m n.p.m.), a będziemy się wspinać na ponad 5000m n.p.m.! Ten dzień będzie pełen wrażeń.</p>
<div id="attachment_3598" style="width: 310px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://familytripz.pl/pl/lodowiec-pastoruri/dsc_5508/" rel="attachment wp-att-3598"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3598" class="size-medium wp-image-3598" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_5508.jpg?resize=300%2C200&#038;ssl=1" alt="Entrance to the Huascaran National Park" width="300" height="200" srcset="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_5508.jpg?resize=300%2C200&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_5508.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_5508.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_5508.jpg?resize=330%2C220&amp;ssl=1 330w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_5508.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></a><p id="caption-attachment-3598" class="wp-caption-text">Entrance to the Huascaran National Park</p></div>
<h2>Spotkanie z miejscowymi</h2>
<p style="text-align: justify;">Już na samym początku przewodnik opowiedział plan dnia, który zakładał postuj w restauracji na śniadanie (dla chętnych) i <strong>obligatoryjną mate de coca, herbatę z liści koki dla każdego</strong>! Zalecił też zakup cukierków z esencją z ww.liści, bądź gum czy też samych liści. I już od tego momentu kazał przy wjeździe busa po stromych drogach Andów zażywać pomocniczy środek. Według nas pomogło. Bez większych problemów zaliczaliśmy coraz wyższe wysokości, chociaż ruchy były nieco spowolnione, a tętno i oddech szybsze.</p>
<h4>Rodzinka wyluzowanych alpak</h4>
<p style="text-align: justify;">Po drodze na lodowiec mijamy przepiękne i mięciutkie alpaki, kolorowo ubrane w peruwiańsksie sweterki i okulary słoneczne. Widok jest kapitalny. Ohoczo pozujemy do zdjęć, a najmniejszą alpakę można wziąć na ręce i przytulić. Co za mięciutkie futerko!</p>
<div data-sliderid="55013" id="penci-post-gallery__55013" class="penci-post-gallery-container justified column-3" data-height="150" data-margin="3"><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_5517.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Alpacas are so cute!"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_5517.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Alpacas are so cute!" title="Alpacas are so cute!"><div class="caption">Alpacas are so cute!</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_5549.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Meeting the locals"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_5549.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Pastoruri Glacier" title="Pastoruri Glacier"><div class="caption">Meeting the locals</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_5543.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Lovely, soft Baby Alpaca"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_5543.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Lovely, soft Baby Alpaca" title="Lovely, soft Baby Alpaca"><div class="caption">Lovely, soft Baby Alpaca</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/lasmaa.jpg?fit=1200%2C900&ssl=1" data-cap="Alpacas"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/lasmaa.jpg?fit=585%2C439&ssl=1" alt="Alpacas" title="Alpacas"><div class="caption">Alpacas</div></a></div>
<h3>Wysokogórska flora Parku Narodowego Huascaran</h3>
<p style="text-align: justify;">Kolejny postój, tuż przed lodowcem, to teren porośnięty niesamowitymi kaktusami. Są wyjątkowe, jakby z krainy gigantów. Osiągają wysokość do 10m, a dorosłość osiągają po 20 latach. Sami zobaczcie na zdjęcia!</p>
<div data-sliderid="67053" id="penci-post-gallery__67053" class="penci-post-gallery-container justified column-3" data-height="150" data-margin="3"><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_5564.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Flora of Huascaran National Park"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_5564.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Flora of Huascaran National Park" title="Flora of Huascaran National Park"><div class="caption">Flora of Huascaran National Park</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_5573.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Road to Pastoruri"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_5573.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Road to Pastoruri" title="Road to Pastoruri"><div class="caption">Road to Pastoruri</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_5577.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="With our guide"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_5577.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="With our guide" title="With our guide"><div class="caption">With our guide</div></a></div>
<h2>Lodowiec Pastoruri</h2>
<p style="text-align: justify;">Wreszcie docieramy na wysokość prawie 5000m n.pm. I stąd musimy pieszo przejść ścieżką do samego lodowca. Trasa może nie jest długa, ponieważ mamy na nią liczyć około godziny w jedną stronę, jednak wysokość spowalnia nasze ruchy przez co wszyscy maszerują wolno, łapiąc oddech co kilka kroków. <strong>W razie gdyby ktoś nie dał rady iść o własnych siłach, można za 50 soli skorzystać z transportu konnego</strong>. My idziemy na piechotę do samego końca, robiąc po drodze mnóstwo zdjęć. Krajobraz jest magiczny, słońce wychodzi zza chmur co jakiś czas, a momentami pada śnieg. Widzimy już z oddali lodowiec i czujemy chłód od niego płynący.</p>
<blockquote>
<p style="text-align: justify;">Niestety, <strong>lodowiec bardzo szybko się roztapia</strong>. Podobno przez ostatnie 30 lat stracił już ok 22% swojej wielkości i 15% masy.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Cieszymy się, że możemy go podziwiać póki jeszcze istnieje, w tej tropikalnej części Peru. Wycieczka bardzo nam się podobała, a marsz na takiej dużej wysokości, zakończony powodzeniem rozbudził nasze apetyty na zdobywanie kolejnych szczytów i atrakcji w potężnych Andach.</p>
<div data-sliderid="28647" id="penci-post-gallery__28647" class="penci-post-gallery-container justified column-3" data-height="150" data-margin="3"><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_5589.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Horse rides are available"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_5589.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Horse rides are available" title="Horse rides are available"><div class="caption">Horse rides are available</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_5781.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Alpaca sweaters!"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_5781.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Alpaca sweaters!" title="Alpaca sweaters!"><div class="caption">Alpaca sweaters!</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_5753.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="The wall"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_5753.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="The wall" title="DSC_5753"><div class="caption">The wall</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_5717.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="I am the shield that guards the realms of man"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_5717.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="I am the shield that guards the realms of man" title="I am the shield that guards the realms of man"><div class="caption">I am the shield that guards the realms of man</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_5617.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="First time over 5000m"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_5617.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="First time over 5000m" title="First time over 5000m"><div class="caption">First time over 5000m</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_5611.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="We made it to 5200m asl"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_5611.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Pastoruri Glacier" title="Pastoruri Glacier"><div class="caption">We made it to 5200m asl</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_5783.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Pastoruri Glacier"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_5783.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Pastoruri Glacier" title="Pastoruri Glacier"><div class="caption">Pastoruri Glacier</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_5949.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="A walk back from the glacier"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_5949.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="A walk back from the glacier" title="A walk back from the glacier"><div class="caption">A walk back from the glacier</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_5974.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Parking lot at 4900m"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_5974.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Parking lot at 4900m" title="Parking lot at 4900m"><div class="caption">Parking lot at 4900m</div></a></div>
<p>The post appeared first on 1journey1life2people.com</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://familytripz.pl/pl/lodowiec-pastoruri/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>6</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">3582</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Laguna 69 &#8211; czyli zmagania z chorobą  wysokościową</title>
		<link>https://familytripz.pl/pl/laguna-69/</link>
					<comments>https://familytripz.pl/pl/laguna-69/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wiola &#38; Mike]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 15 Oct 2017 03:06:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Peru]]></category>
		<category><![CDATA[Trekking]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://familytripz.pl/?p=3539</guid>

					<description><![CDATA[<p>The post appeared first on 1journey1life2people.com</p>
<p>Laguna 69 Po rozgrzewce i aklimatyzacji nad jeziorem Parón przyszedł czas na wyprawę nad Lagunę 69. Prowadzi do niej szlak, którego przejście w dwie strony zajmuje ok 5-6 godzin. Podczas 18 kilometrowej&#8230;</p>
<p>The post appeared first on 1journey1life2people.com</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>The post appeared first on 1journey1life2people.com</p>
<h2>Laguna 69</h2>
<p style="text-align: justify;">Po rozgrzewce i aklimatyzacji nad <strong><a href="https://familytripz.pl/pl/huaraz-cordillera-blanca/" target="_blank" rel="noopener">jeziorem Parón</a></strong> przyszedł czas na wyprawę nad <strong>Lagunę 69</strong>. Prowadzi do niej szlak, którego przejście w dwie strony zajmuje ok 5-6 godzin. Podczas 18 kilometrowej wędrówki pokonujemy 700m przewyższenia.</p>
<h4 style="text-align: justify;"><span style="text-decoration: underline;"><span style="font-family: georgia, palatino, serif;">Startujemy na poziomie 3900 metrów a słynne jezioro znajduje się na <strong>4600m</strong> npm.</span></span></h4>
<blockquote>
<p style="text-align: justify;">Jak poinformował nas przewodnik jeszcze 5 lat tamu mało kto się tam wybierał, ale za sprawą <strong><a href="https://www.instagram.com/1journey1life2people/" target="_blank" rel="noopener">instagrama</a></strong> i czarujących fotek miejsce coraz bardziej zyskuje na popularności.</p>
</blockquote>
<h3>Początek wyprawy</h3>
<p style="text-align: justify;">Transport i opieka przewodnika kosztowała nas 30 soli od osoby. Bardzo przystępna cena, bookowaliśmy przez recepcję naszego hostelu. Wyruszyliśmy już o <strong>5:30 rano</strong>, aby po 3 godzinach dotrzeć na początek szlaku. Po drodze zatrzymaliśmy się na herbatę z <strong>liści koki</strong>. Napar ten ma właściwości wspomagające aklimatyzację na wysokościach.</p>
<h3>Park Narodowy Huascarán</h3>
<p style="text-align: justify;">Później wjechaliśmy na teren <strong>Parku Narodowego Huascaran</strong> (bilet 10 soli), gdzie po chwili zatrzymaliśmy się nad malowniczym jeziorem ukrytym w górskiej dolinie. O 9:00 zaczęliśmy nasz marsz. Jak się dowiedzieliśmy droga nad Lagune 69 skład się z 3 płaskich odcinków i 3 podejść. Śmiało wędrujemy i cieszymy się z otaczającego nas krajobrazu, a nad nami górują ośnieżone sześcio-tysięczniki. Grupa szybko się rozproszyła, bo każdy szedł własnym tempem. Właściwie to wydawało nam się, że byliśmy w Cordillera Blanca całkiem sami.</p>
<div data-sliderid="39741" id="penci-post-gallery__39741" class="penci-post-gallery-container justified column-3" data-height="150" data-margin="3"><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_5498.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Journey to Laguna 69"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_5498.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Journey to Laguna 69" title="Journey to Laguna 69"><div class="caption">Journey to Laguna 69</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_5442.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Hiking Cordillera Blanca"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_5442.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Hiking Cordillera Blanca" title="Hiking Cordillera Blanca"><div class="caption">Hiking Cordillera Blanca</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_5403.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="The Andes"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_5403.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="The Andes" title="The Andes"><div class="caption">The Andes</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_4779.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Beginning of the trail"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_4779.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Beginning of the trail" title="Beginning of the trail"><div class="caption">Beginning of the trail</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_4728.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Huascaran National Park"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_4728.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Huascaran National Park" title="Huascaran National Park"><div class="caption">Huascaran National Park</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_4682.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Nice stop on our way"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_4682.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Nice stop on our way" title="DSC_4682"><div class="caption">Nice stop on our way</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_4628.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Dos cocas por favour!"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_4628.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Dos cocas por favour!" title="Dos cocas por favour!"><div class="caption">Dos cocas por favour!</div></a></div>
<h2>Ostatnie podejście</h2>
<p style="text-align: justify;">Przy ostatnim stromym podejściu Michałowi zaczęła dawać się we znaki wysokość.</p>
<blockquote>
<p style="text-align: justify;">Pokrótce to człowiek czuje się tak jak na okrutnym kacu. Łupie we łbie, nie ma siły, a i czasem pojawiają się nudności. Najgorsze co można zrobić to szybko wstać z pozycji siedzącej. Zawroty głowy i mroczki przed oczami gwarantowane.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Może 2 dni to zbyt krótka aklimatyzacja przed takim szlakiem. Szczególnie choroba daje się we znaki przy intensywnym wysiłku. Pomimo trudności dzielnie stawialiśmy krok za krokiem i łapczywie łapaliśmy powietrze. W końcu Laguna 69 już niedaleko!</p>
<div data-sliderid="71839" id="penci-post-gallery__71839" class="penci-post-gallery-container justified column-3" data-height="150" data-margin="3"><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_5005.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Trekking in Cordillera Blanca"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_5005.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Trekking in Cordillera Blanca" title="Trekking in Cordillera Blanca"><div class="caption">Trekking in Cordillera Blanca</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_5021.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Getting to Laguna 69"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_5021.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Getting to Laguna 69" title="Getting to Laguna 69"><div class="caption">Getting to Laguna 69</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_5422.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Mountains of Peru"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_5422.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Mountains of Peru" title="Mountains of Peru"><div class="caption">Mountains of Peru</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_4924.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Huascaran National Park"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_4924.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Huascaran National Park" title="Huascaran National Park"><div class="caption">Huascaran National Park</div></a></div>
<h2>Na wysokości 4600m n.p.m.</h2>
<p style="text-align: justify;">Po ok 3 godzinach dotarliśmy nad wspaniałe, błękitne jezioro. U podnóża ośnieżonego szczytu, zasilana wodą z topniejącego śniegu, powstała cudowna <strong>Laguna 69</strong>. Szczyty są tak wysokie, że ciężko uchwycić je w jednym kadrze z niebieską taflą wody. Z pomocą przychodzą panoramiczne zdjęcia. Cieszymy się z pobicia naszego osobistego rekordu wysokości. Ból głowy i płytki oddech utrudniają jednak funkcjonowanie. Bardzo dopisała nam pogoda. Świecące słońce doskonale wydobywało kolory ze spektakularnego akwenu. Czekała na nas jeszcze ponad 2 godzinna droga powrotna. Zadowoleni z fotograficznej roboty schodzimy niżej i niżej, a objawy choroby wysokościowej powoli ustępują.</p>
<div data-sliderid="66378" id="penci-post-gallery__66378" class="penci-post-gallery-container justified column-3" data-height="150" data-margin="3"><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_5045.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="What a view!"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_5045.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Trekking to Laguna 69" title="DSC_5045"><div class="caption">What a view!</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_5023.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Reaching Laguna 69"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_5023.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Reaching Laguna 69" title="Reaching Laguna 69"><div class="caption">Reaching Laguna 69</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/lagoon1-copy.jpg?fit=1200%2C1342&ssl=1" data-cap="Mountains of Peru"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/lagoon1-copy.jpg?fit=585%2C654&ssl=1" alt="Mountains of Peru" title="Mountains of Peru"><div class="caption">Mountains of Peru</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/goprolaguna.jpg?fit=1200%2C900&ssl=1" data-cap="GoPro Angle"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/goprolaguna.jpg?fit=585%2C439&ssl=1" alt="GoPro Angle" title="GoPro Angle"><div class="caption">GoPro Angle</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/lagua69.jpg?fit=1901%2C1879&ssl=1" data-cap="Marvelous Laguna 69"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/lagua69.jpg?fit=585%2C578&ssl=1" alt="Marvelous Laguna 69" title="Marvelous Laguna 69"><div class="caption">Marvelous Laguna 69</div></a></div>
<p>The post appeared first on 1journey1life2people.com</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://familytripz.pl/pl/laguna-69/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>6</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">3539</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Huaraz &#8211; Baza do odkrywania gór Cordillera Blanca</title>
		<link>https://familytripz.pl/pl/huaraz-cordillera-blanca/</link>
					<comments>https://familytripz.pl/pl/huaraz-cordillera-blanca/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wiola &#38; Mike]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 13 Oct 2017 16:27:34 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Peru]]></category>
		<category><![CDATA[Trekking]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://familytripz.pl/?p=3505</guid>

					<description><![CDATA[<p>The post appeared first on 1journey1life2people.com</p>
<p>Droga do Huaraz Wymarzyliśmy sobie, że podczas naszej wyprawy do Ameryki Południowej będziemy odkrywać Andy. Znakomity miejscem wypadowym dla tego celu okazało się miasto Huaraz u podnóża łańcucha Cordillera Blanca.&#8230;</p>
<p>The post appeared first on 1journey1life2people.com</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>The post appeared first on 1journey1life2people.com</p>
<h2>Droga do Huaraz</h2>
<p style="text-align: justify;">Wymarzyliśmy sobie, że podczas naszej wyprawy do Ameryki Południowej będziemy odkrywać Andy. Znakomity miejscem wypadowym dla tego celu okazało się miasto Huaraz u podnóża łańcucha Cordillera Blanca. Dojechaliśmy tam autokarem z<strong> <a href="https://familytripz.pl/pl/lima/" target="_blank" rel="noopener">Limy</a></strong>, który zamiast 7h jechał ponad 8h ale tego dnia się nigdzie nie spieszyliśmy. Najpopularniejsze, bezpieczne jeżdżące po całym Peru autobusy to <strong><a href="http://www.moviltours.com.pe" target="_blank" rel="noopener">moviltours</a></strong>, <strong><a href="http://www.cruzdelsur.com.pe" target="_blank" rel="noopener">cruz del sur</a></strong> i <strong><a href="https://www.oltursa.pe" target="_blank" rel="noopener">oltrusa</a></strong>. Większość trasy przebiega przez pustynne regiony kraju. Samo miasto Huaraz jest pięknie ulokowane na wysokości 3000m npm. Góruje nad nim najwyższy szczyt Peru &#8211; <strong>Huascaran 6768 mnpm</strong>. Samo miasto jednak nie zachwyca urokiem, a wokół mnóstwo bezpańskich psów.</p>
<div data-sliderid="91085" id="penci-post-gallery__91085" class="penci-post-gallery-container justified column-3" data-height="150" data-margin="3"><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_3915.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Huaraz Peru"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_3915.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Huaraz Peru" title="DSC_3915"><div class="caption">Huaraz Peru</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_3902.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Huascaran towering above the town"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_3902.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Huascaran towering above the town" title="Huascaran towering above the town"><div class="caption">Huascaran towering above the town</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_3677.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Huascaran"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_3677.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Huascaran" title="Huascaran"><div class="caption">Huascaran</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_3663.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Streets of Huaraz"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_3663.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Streets of Huaraz" title="Streets of Huaraz"><div class="caption">Streets of Huaraz</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/2.jpg?fit=800%2C1200&ssl=1" data-cap="Peru from the bus window"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/2.jpg?fit=585%2C878&ssl=1" alt="Peru from the bus window" title="Peru from the bus window"><div class="caption">Peru from the bus window</div></a></div>
<h2>Laguna Parón</h2>
<p style="text-align: justify;">W trakcie naszego pobytu w Huaraz zaliczyliśmy 3 całodniowe wypady w góry. Najczęściej droga busem do początku szlaku zajmuje około 3 godzin. Wszystkie wycieczki rezerwowaliśmy przez nasz hostel, bo proponował bardzo konkurencyjne ceny. W pierwszy dzień pojechaliśmy na <strong>Lagune Paron</strong>. Trochę obawialiśmy się wysokości, ponieważ jezioro znajduje się na <strong>wysokości 4200 metrów</strong>, a był to nasz pierwszy dzień w górach. Uznaliśmy to jednak za dobrą rozgrzewkę przed dłuższymi szlakami i większymi wysokościami. W trakcie przejazdu zatrzymaliśmy się na pięknym punkcie widokowym, gdzie znakomicie prezentował się najwyższy szczyt Peru. Większa część trasy przebiegała po szutrowej drodze, która wiła się serpentynami pod górę. Mijaliśmy małe gospodarstwa rolne, malowniczo ulokowane na górskich zboczach. W końcu dotarliśmy nad przepiękną Lagunę Paron. Jest ona do prawdy <strong>spektakularna</strong>. Wciśnięta w dolinę, a nad nią wystają ośnieżone, potężne, majestatyczne góry.</p>
<div data-sliderid="19797" id="penci-post-gallery__19797" class="penci-post-gallery-container justified column-3" data-height="150" data-margin="3"><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_4075.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="The colours!"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_4075.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="The colours!" title="The colours!"><div class="caption">The colours!</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_4049.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="4200 m"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_4049.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="4200 m" title="4200 m"><div class="caption">4200 m</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_4087.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Laguna Paron"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_4087.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Laguna Paron" title="Laguna Paron"><div class="caption">Laguna Paron</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_3932.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Huascaran Peak"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_3932.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Huascaran Peak" title="Huascaran Peak"><div class="caption">Huascaran Peak</div></a></div>
<h2>Punkt Widokowy</h2>
<p style="text-align: justify;">Aby wdrapać się na słynny punkt widokowy, którego zdjęcia zwabiły nas z Huaraz nad Lagunę Paron, trzeba przejść godzinny szlak. Pierwsza część pnie się w górę dosyć stromo, a w drugim etapie ścieżka niemal całkowicie znika. Trzeba wdrapywać się dalej po skalnym rumowisku ostrożnie wybierając te najstabilniejsze odłamki. Podążając za naszym przewodnikiem, bezpiecznie dochodzimy na szczyt. Widoki na jezioro w dole i zamykający dolinę za nim szczyt, ze względu na swoją symetryczność zwany <strong>&#8220;the Pyramid&#8221;</strong>, zapierają dech w piersi. To jedno z najpiękniejszych miejsc jakie mieliśmy okazję podziwiać. Cieszymy się otaczającym nas krajobrazem i kiedy trzeba już wracać na dół jesteśmy bardzo smutni. Nie możemy się doczekać, aż odkryjemy więcej cudownych rejonów <strong>Parku Narodowego Huascaran</strong>.</p>
<div data-sliderid="16454" id="penci-post-gallery__16454" class="penci-post-gallery-container justified column-3" data-height="150" data-margin="3"><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_4203.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Cordilliera Blanca"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_4203.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Cordillera Blanca" title="Cordillera Blanca"><div class="caption">Cordilliera Blanca</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_4498.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Laguna Paron 4200"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_4498.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Laguna Paron 4200" title="Laguna Paron 4200"><div class="caption">Laguna Paron 4200</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_4101.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="The way up"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_4101.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="The way up" title="The way up"><div class="caption">The way up</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_4186.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Views of Cordilliera Blanca"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_4186.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Views of Cordilliera Blanca" title="Views of Cordillera Blanca"><div class="caption">Views of Cordilliera Blanca</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/1.jpg?fit=1200%2C900&ssl=1" data-cap="Stunning Lake Paron"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/1.jpg?fit=585%2C439&ssl=1" alt="Stunning Lake Paron" title="Stunning Lake Paron"><div class="caption">Stunning Lake Paron</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_4155.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="The Pyramid Peak"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_4155.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="The Pyramid Peak" title="The Pyramid Peak"><div class="caption">The Pyramid Peak</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_4515.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="The way down"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/10/DSC_4515.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="The way down" title="The way down"><div class="caption">The way down</div></a></div>
<p>The post appeared first on 1journey1life2people.com</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://familytripz.pl/pl/huaraz-cordillera-blanca/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>6</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">3505</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Nowa Zelandia &#8211; Wędrówka po Parku Narodowym Tongariro</title>
		<link>https://familytripz.pl/pl/tongariro/</link>
					<comments>https://familytripz.pl/pl/tongariro/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wiola &#38; Mike]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 25 Sep 2017 19:15:51 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Nowa Zelandia]]></category>
		<category><![CDATA[Parki Narodowe]]></category>
		<category><![CDATA[Trekking]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://familytripz.pl/?p=3411</guid>

					<description><![CDATA[<p>The post appeared first on 1journey1life2people.com</p>
<p>Wulkany Północnej Wyspy Północna Wyspa Nowej Zelandii jest obszarem bardzo aktywnym wulkanicznie. W największym mieście kraju – Auckland możemy znaleźć prawie 50 wygasłych wulkanów. Jeśli chcielibyśmy odwiedzić te aktywne i&#8230;</p>
<p>The post appeared first on 1journey1life2people.com</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>The post appeared first on 1journey1life2people.com</p>
<h2>Wulkany Północnej Wyspy</h2>
<p style="text-align: justify;">Północna Wyspa Nowej Zelandii jest obszarem bardzo aktywnym wulkanicznie. W największym mieście kraju – Auckland możemy znaleźć prawie 50 wygasłych wulkanów. Jeśli chcielibyśmy odwiedzić te <strong>aktywne</strong> i przy okazji podziwiać niesamowite, surowe krajobrazy, które posłużyły za plan zdjęciowy Mordoru we <strong>Władcy Pierścieni</strong> to musimy się udać 350 km na południe. W samym centrum wyspy znajduje się Park Narodowy Tongariro, a w nim trzy majestatyczne, aktywne wulkany &#8211; Tongariro, Ruapehu i Ngauruhoe.</p>
<p style="text-align: justify;">Żeby umilić sobie trasę możemy odwiedzić rejon gorących źródeł i gejzerów &#8211; <strong>Rotorua</strong> i idylliczną krainę/plan zdjęciowy &#8211; <strong><a href="https://familytripz.pl/pl/hobbiton/" target="_blank" rel="noopener">Hobbiton</a>.</strong></p>
<div id="attachment_3415" style="width: 707px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://familytripz.pl/pl/tongariro/dsc_2738/" rel="attachment wp-att-3415"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3415" class="size-large wp-image-3415" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/09/DSC_2738.jpg?resize=697%2C465&#038;ssl=1" alt="Panoramic view of Auckland" width="697" height="465" srcset="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/09/DSC_2738.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/09/DSC_2738.jpg?resize=300%2C200&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/09/DSC_2738.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/09/DSC_2738.jpg?resize=330%2C220&amp;ssl=1 330w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/09/DSC_2738.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w" sizes="(max-width: 697px) 100vw, 697px" /></a><p id="caption-attachment-3415" class="wp-caption-text">Panoramic view of Auckland</p></div>
<h2>Park Narodowy Tongariro</h2>
<p style="text-align: justify;">Tongariro to najstarszy park narodowy Nowej Zelandii. Obszar ten szybko został rozpoznany ze względu na swoje unikatowe środowisko. Dzisiaj ten rejon jest wpisany podwójnie na listę dziedzictwa <strong>UNESCO.</strong> Ze względu nie tylko na walory naturalne, ale i kulturowe. Wulkany te mają szczególną wartość duchową dla lokalnych grup etnicznych.</p>
<h3>Wodospad Taranaki</h3>
<p style="text-align: justify;">W zimie Tangariro to także ruchliwy kurort narciarski. Wjeżdżamy niemal na szczyt jednego z wulkanów, gdzie zaczyna się nieczynny poza sezonem wyciąg Whakapapa. Okolica wygląda jak przedsionek piekieł. Porozrzucane, ostre, czarne skały dominują krajobraz. Nic dziwnego, że <strong>Peter Jackson</strong> wybrał to miejsce na filmowy Mordor. Na rozgrzewkę przed większym wyzwaniem zrobiliśmy krótką pętle szlakiem do pobliskiego wodospadu Taranaki. Pogoda jest dość kapryśna, mamy nadzieje, że od jutra będzie lepiej.</p>
<div data-sliderid="80416" id="penci-post-gallery__80416" class="penci-post-gallery-container justified column-3" data-height="150" data-margin="3"><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/09/DSC_4098.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Hidden in the clouds"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/09/DSC_4098.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Hidden in the clouds" title="Hidden in the clouds"><div class="caption">Hidden in the clouds</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/09/DSC_3971.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/09/DSC_3971.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="" title="Mordor"></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/09/DSC_4035.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Alpine Flowers"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/09/DSC_4035.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Alpine Flowers" title="Alpine Flowers"><div class="caption">Alpine Flowers</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/09/DSC_4050.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Taranaki Fall"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/09/DSC_4050.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Taranaki Fall" title="Taranaki Fall"><div class="caption">Taranaki Fall</div></a></div>
<h2>Szlak w jedną stronę?</h2>
<p style="text-align: justify;">W Parku Narodowym są dwa bardzo popularne szlaki. Dłuższy to 3-4 dniowy <strong>Tongariro Northern Circuit</strong>, który obiega masywy wulkanów dookoła i pozwala odkryć najdalsze zakątki parku.</p>
<h4>Najlepszy jednodniowy szlak w Nowej Zelandii</h4>
<p style="text-align: justify;">Drugim szlak jest chyba najpopularniejszym odcinkiem górskim w całym kraju. <strong>Tongariro Alpine Crossing</strong> to szlak biegnący przez prawie 20 km, przecinając północną część Parku Narodowego. Wybraliśmy go, ponieważ przyciągały nas znajdujące się na wszystkich pocztówkach szmaragdowe jeziorka. Trasa  łączy dwa parkingi &#8211; Mangatepopo i Ketetahi. Ten pierwszy znajduje się wyżej, więc więcej osób wybiera go na punkt startowy. Można zaparkować rano na końcu i zamówić bus, który zabierze Cię na początek, lub zarezerwować transport na koniec i wrócić do swojego samochodu na starcie. Koszt to 30 NZD na osobę. Nie za bardzo lubimy, jak ktoś nam mówi gdzie i którędy mamy iść, więc postanowiliśmy, że pójdziemy przez <strong>Czerwony Krater</strong>, <strong>Szmaragdowe Jeziorka</strong>, aż do Niebieskiego Jeziora i tam zdecydujemy, czy schodzimy dalej i szukamy transportu, czy może wracamy tą samą droga do naszego auta na Mangatepopo.</p>
<div id="attachment_3420" style="width: 310px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://familytripz.pl/pl/tongariro/dsc_4135/" rel="attachment wp-att-3420"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3420" class="size-medium wp-image-3420" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/09/DSC_4135.jpg?resize=300%2C200&#038;ssl=1" alt="Tongariro Alpine Crossing" width="300" height="200" srcset="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/09/DSC_4135.jpg?resize=300%2C200&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/09/DSC_4135.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/09/DSC_4135.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/09/DSC_4135.jpg?resize=330%2C220&amp;ssl=1 330w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/09/DSC_4135.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></a><p id="caption-attachment-3420" class="wp-caption-text">Tongariro Alpine Crossing</p></div>
<h2>Tongariro Alpine Crossing</h2>
<p style="text-align: justify;">Sprawdziliśmy aktualne informacje na temat aktywności wulkanicznej w visitor center. Nie wiadomo, kiedy może nastąpić kolejna erupcja. Postanowiliśmy zacząć wcześnie rano, około godziny 7, jako że przed nami co najmniej 20 km marszu. Zaczęliśmy na parkingu Mangatepopo <strong>1100 mnpm</strong>. Problem polegał na tym, że wszyscy tak postanowili, tak doradzało visitor center i taki rozkład mają busy między parkingami. Maszerujemy więc w kordonie niczym <strong>pielgrzymka na Jasną Górę</strong>. Dodatkowo stożki wulkanów chowają się w mgle i praktycznie ich nie widać. Nie tak to sobie wyobrażaliśmy <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/15.0.3/72x72/1f641.png" alt="🙁" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<h3>3&#8230;2&#8230;.1&#8230;Start!</h3>
<p style="text-align: justify;">Maszerujemy korowodem w porannej mgiełce i rosie. Tłumów nie dało się tutaj uniknąć. Po dojściu do strumyka i małych wodospadów Soda Springs zaczyna się podejście pod Południowy Krater <strong>1600</strong> mnpm i dalej na słynny Czerwony Krater <strong>1886</strong> mnpm. Szlak staje się bardziej wymagający i mijamy zasapanych &#8220;zdobywców&#8221; w trampkach, którzy przy parkingu narzucali wyścigowe tempo. Chmury rozwiewają się i widzimy wulkan Ngauruhoe w pełnej okazałości. Jego stożek jest niesamowicie symetryczny, przypomina niemal piramidę. Po cyfrowej obróbce oglądaliśmy go na wielkim ekranie jako &#8220;<strong>Górę Przeznaczenia</strong>&#8221; w trylogii Władca Pierścieni.</p>
<div data-sliderid="69793" id="penci-post-gallery__69793" class="penci-post-gallery-container justified column-3" data-height="150" data-margin="3"><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/09/DSC_4329.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Southern Creater"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/09/DSC_4329.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Southern Creater" title="Southern Creater"><div class="caption">Southern Creater</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/09/DSC_4215.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="We got company :)"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/09/DSC_4215.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="We got company :)" title="We got company :)"><div class="caption">We got company <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/15.0.3/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/09/DSC_4249.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Ngauruhoe Volcanoe"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/09/DSC_4249.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Ngauruhoe Volcanoe" title="Ngauruhoe Volcanoe"><div class="caption">Ngauruhoe Volcanoe</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/09/DSC_4162.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Hikking is awsome"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/09/DSC_4162.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="" title="Hikking is awsome"><div class="caption">Hikking is awsome</div></a></div>
<h3>Czerwony Krater</h3>
<p style="text-align: justify;">Na szczycie krateru widoczność spadła niemal do zera. Na wierzchołku osiadło chmurzysko, które nie pozwalało nic zobaczyć. Dobrze, że dostrzegaliśmy krawędzie przepaści. Po drugiej stronie szczytu zejście okazało się prawdziwym wyzwaniem. Szlak przeobraził się w piaskowo-żwirkową czarną zjeżdżalnie. Chwila nieuwagi i mogliśmy stoczyć się na sam dół, lub wpaść w otchłań krateru. Wiatr przegania chmury i naszym oczom ukazują się szmaragdowe jeziorka. Z początku mglisty widok z każdą chwilą nabiera coraz więcej kolorów. W końcu możemy się cieszyć widokiem w jego pełnej okazałości, a jest on naprawdę wspaniały. Zieleń wody znakomicie kontrastuje z surowymi czarno-czerwonymi skałami, a gdzieniegdzie z pomiędzy głazów wydobywa się para. W końcu to aktywny wulkan!</p>
<div data-sliderid="26336" id="penci-post-gallery__26336" class="penci-post-gallery-container justified column-3" data-height="150" data-margin="3"><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/09/DSC_4445.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Low clouds all around"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/09/DSC_4445.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Low clouds all around" title="Low clouds all around"><div class="caption">Low clouds all around</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/09/DSC_4573.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="It is clearing up!"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/09/DSC_4573.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="It is clearing up!" title="DSC_4573"><div class="caption">It is clearing up!</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/09/DSC_4696.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Sunny Emerald Lakes"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/09/DSC_4696.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Sunny Emerald Lakes" title="DSC_4696"><div class="caption">Sunny Emerald Lakes</div></a></div>
<h3>Całkiem nowy dzień</h3>
<p style="text-align: justify;">Popiknikowaliśmy nad jeziorkami i wygrzaliśmy buzie w słońcu. W końcu przeszliśmy do następnego punktu &#8211; Niebieskiego Jeziora. Gdy obróciliśmy się do tyłu to ukazał nam się Czerwony Krater i dopiero teraz mogliśmy zobaczyć jego surowe oblicze. Zdecydowaliśmy się zawrócić i skończyć szlak w tym samym punkcie, w którym zaczęliśmy.</p>
<h4>Najlepsza decyzja!</h4>
<p style="text-align: justify;">Jaka to była znakomita decyzja! Teraz około godziny 15 w zasięgu wzroku nie było prawie nikogo. Chmury zostały przegnane przez wiatr, a wulkany mieliśmy praktycznie dla siebie! Mogliśmy stanąć na krawędzi krateru i zerknąć w jego otchłań, a wrażeń nie psuła już mgła. Słońce przyświecało nam, gdy sami we dwoje spacerowaliśmy po Południowym Kraterze. Wbrew pozorom, żeby uniknąć tłumów lepiej jest zacząć Tongariro Alpine Crossing nieco później. Choć wydłużyło to naszą wędrówkę do ponad <strong>25 km</strong> to byliśmy bardzo zadowoleni.</p>
<div data-sliderid="78594" id="penci-post-gallery__78594" class="penci-post-gallery-container justified column-3" data-height="150" data-margin="3"><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/09/DSC_5104.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="MT Doom "><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/09/DSC_5104.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="MT Doom" title="MT Doom"><div class="caption">MT Doom </div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/09/DSC_5149.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Almost there!"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/09/DSC_5149.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="" title="Almost there!"><div class="caption">Almost there!</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/09/DSC_4764.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Tongariro National Park"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/09/DSC_4764.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="" title="Tongariro National Park"><div class="caption">Tongariro National Park</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/09/DSC_5007.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/09/DSC_5007.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="" title="Red Creater"></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/09/DSC_4820.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Volcanic landscape"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/09/DSC_4820.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Volcanic landscape" title="Volcanic landscape"><div class="caption">Volcanic landscape</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/09/DSC_5058.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Tongariro Alpine Crossing"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/09/DSC_5058.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Tongariro Alpine Crossing" title="DSC_5058"><div class="caption">Tongariro Alpine Crossing</div></a></div>
<p style="text-align: justify;">Dodatkowo wycieczkę można rozszerzyć o podejście na szczyty wulkanów Tongariro 1967 mnpm, lub <strong>Mt Ngauruhoe 2287 mnpm</strong>. Ten drugi to jednak wymahająca, stroma, żwirowa zjeżdżalnia, którą już się nacieszyliśmy dwukrotnie wchodząc na Czerwony Krater.</p>
<blockquote><p>Szlak Tongariro Alpine Crossing był na prawdę niesamowity i polecamy go gorąco wszystkim podróżnikom! Warto mieć na uwadze zmienną pogodę i śliskie podłoże. Powodzenia!</p></blockquote>
<p>The post appeared first on 1journey1life2people.com</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://familytripz.pl/pl/tongariro/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>5</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">3411</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Dolomity &#8211; 3 szczyty, 3 burze i 4 schroniska</title>
		<link>https://familytripz.pl/pl/dolomity/</link>
					<comments>https://familytripz.pl/pl/dolomity/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wiola &#38; Mike]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 Aug 2017 10:24:59 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[polecane]]></category>
		<category><![CDATA[Włochy]]></category>
		<category><![CDATA[Trekking]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://familytripz.pl/?p=3116</guid>

					<description><![CDATA[<p>The post appeared first on 1journey1life2people.com</p>
<p>Dolomity Miliony turystów odwiedzają co roku Włochy. Zdaje się, że są oni zainteresowani głównie dziedzictwem kulturalnym i historycznym. Kolejki w Watykanie ciągną się kilometrami, a Forum Romanum jest zadeptywane przez&#8230;</p>
<p>The post appeared first on 1journey1life2people.com</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>The post appeared first on 1journey1life2people.com</p>
<h2>Dolomity</h2>
<p style="text-align: justify;">Miliony turystów odwiedzają co roku Włochy. Zdaje się, że są oni zainteresowani głównie dziedzictwem kulturalnym i historycznym. Kolejki w <a href="https://familytripz.pl/pl/watykan/" target="_blank" rel="noopener">Watykanie</a> ciągną się kilometrami, a <a href="https://familytripz.pl/pl/spqr/" target="_blank" rel="noopener">Forum Romanum</a> jest zadeptywane przez rzeszę zwiedzających, w niektórych miastach jak Piza czy Wenecja, aż ciężko się przecisnąć ulicą. Autokarowe wycieczki pędzą od miasta do miasta, chcąc zaliczyć w harmonogramie jak najwięcej atrakcji. Czy są wśród nich dolomity?</p>
<blockquote>
<p style="text-align: justify;">Lubimy uciec z tłocznych miast i kochamy przyrodę. Znakomicie czujemy się na łonie natury, z dala od wszystkiego, choćby na <a href="https://familytripz.pl/pl/zycie-na-pustyni/" target="_blank" rel="noopener">środku pustyni</a>. Góry dają nam poczucie wolności, uwielbiamy te otwarte przestrzenie i malownicze krajobrazy.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">W słonecznej Italii jest tego pod dostatkiem i zdecydowanie odwiedzając ten kraj warto zastanowić się, czy oprócz zabytków i architektury nie chcielibyśmy zobaczyć jednych z piękniejszych gór jakie mieliśmy przyjemność odwiedzić. Mowa oczywiście o <strong>Dolomitach</strong>. Po 3 godzinach drogi autem od lotnisk w Wenecji czy Mediolanie możemy się znaleźć w cudownej, ale i surowej krainie, gdzie możemy odetchnąć pełną piersią. Uśpiony gdzieś w nas odkrywca i podróżnik już się nie może doczekać, żeby ruszyć jednym z malowniczych szlaków.</p>
<h2>Tre Cime di Lavaredo &#8211; Trzy Szczyty</h2>
<p style="text-align: justify;">Są takie szczyty, które inspirują tysiące górołazów. Ich majestatyczne, surowe granie przyciągają dziwnym magnetyzmem. Czasem nie sposób odwrócić od nich wzroku. Pierwszym takim szczytem, który nas oczarował był Half Dome, <a href="https://familytripz.pl/pl/tag/yosemite-pl/" target="_blank" rel="noopener">w Yosemite</a>, w Kalifornii, który <a href="https://familytripz.pl/pl/half-dome/" target="_blank" rel="noopener">zdobyliśmy w 2011 roku</a>. Nie tylko my pozostajemy pod jego czarem, a jego sylwetkę wszyscy miłośnicy gór mogą odnaleźć choćby w logo znanej marki <a href="http://www.thenorthface.com" target="_blank" rel="noopener">The North Face.</a> Później urzekł nas Matterhorn, ale wciąż chodziły nam po głowie Dolomity i słynne Trzy Szczyty &#8211; <strong>Tre Cime di Lavaredo</strong>. W końcu udało nam się do nich dotrzeć i nacieszyć się ich widokiem.</p>
<div id="attachment_3119" style="width: 707px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://familytripz.pl/pl/dolomity/dsc_0068/" rel="attachment wp-att-3119"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3119" class="wp-image-3119 size-large" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/DSC_0068.jpg?resize=697%2C465&#038;ssl=1" alt="dolomity" width="697" height="465" srcset="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/DSC_0068.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/DSC_0068.jpg?resize=300%2C200&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/DSC_0068.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/DSC_0068.jpg?resize=330%2C220&amp;ssl=1 330w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/DSC_0068.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w" sizes="(max-width: 697px) 100vw, 697px" /></a><p id="caption-attachment-3119" class="wp-caption-text">Tre Cime di Lavaredo</p></div>
<h2>Jak Dojechać?</h2>
<p style="text-align: justify;">Z Wrocławia lecieliśmy Ryanairem do Wenecji Treviso, gdzie wypożyczyliśmy auto. Już stamtąd widać majaczące na horyzoncie Dolomity, a po 3 godzinach jazdy jesteśmy już w miejscowości <strong>Misurina</strong>, u podnóża Tre Cime. Szlak obiegający słynne masywy dookoła zaczyna się przy schronisku Rifugio Auronzo. Jest tam parking, ale dostać się tam możemy tylko płatną drogą &#8211; <strong>25€</strong>, lub szlakiem z wioski. Płacimy i wjeżdżamy, nie mamy za wiele czasu, a sporo zaszło nam na dojazd górskimi serpentynami.</p>
<div id="attachment_3134" style="width: 310px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://familytripz.pl/pl/dolomity/dsc_9237/" rel="attachment wp-att-3134"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-3134" class="size-medium wp-image-3134" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/DSC_9237.jpg?resize=300%2C200&#038;ssl=1" alt="road to Misurina" width="300" height="200" srcset="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/DSC_9237.jpg?resize=300%2C200&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/DSC_9237.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/DSC_9237.jpg?resize=1024%2C683&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/DSC_9237.jpg?resize=330%2C220&amp;ssl=1 330w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/DSC_9237.jpg?w=1200&amp;ssl=1 1200w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></a><p id="caption-attachment-3134" class="wp-caption-text">road to Misurina</p></div>
<h2>Cztery schroniska i trzy burze</h2>
<h4>Rifugio Auronzo</h4>
<p style="text-align: justify;">Szlak obiegający Tre Cime ma w sumie 9,5km, przejście bez przystanków zajmuje ok 4h, a łączna różnica wysokości to ok 400m. Spod schroniska <strong>Auronzo</strong> początkowy odcinek biegnie płasko. Podziwiamy alpejskie doliny, kwiaty i ściany skalne. Na szlaku możemy spotkać każdego, począwszy od obwieszonych sprzętem wspinaczy pędzących na okoliczne ferraty po rodziny z dziećmi i grupy z dalekiej Azji.</p>
<div data-sliderid="41681" id="penci-post-gallery__41681" class="penci-post-gallery-container justified column-3" data-height="150" data-margin="3"><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/DSC_9458.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="On our way"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/DSC_9458.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="On our way" title="On our way"><div class="caption">On our way</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/ok.jpg?fit=900%2C1350&ssl=1" data-cap="Tre Crime Circuit"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/ok.jpg?fit=585%2C878&ssl=1" alt="Tre Crime Circuit" title="Tre Crime Circuit"><div class="caption">Tre Crime Circuit</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/DSC_9290.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Alpine flora"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/DSC_9290.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Alpine flora" title="Alpine flora"><div class="caption">Alpine flora</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/mm.jpg?fit=1603%2C711&ssl=1" data-cap="Rifugio Auronzo"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/mm.jpg?fit=585%2C259&ssl=1" alt="Rifugio Auronzo" title="Rifugio Auronzo"><div class="caption">Rifugio Auronzo</div></a></div>
<h4><strong>Rifugio Lavaredo</strong></h4>
<p style="text-align: justify;">Drugie schronisko na trasie to <strong>Rifugio Lavaredo</strong>. Po drodze minęliśmy malowniczą kapliczkę. Pogoda jak to w górach &#8211; dosyć zmienna. W Wenecji po wylądowaniu przywitało nas 33 stopnie, a tutaj nieco ponad 16. Jak nauczyliśmy się <a href="https://familytripz.pl/pl/w-cieniu-holmenkollen/" target="_blank" rel="noopener">w Norwegii</a>: &#8220;nie ma złej pogody, są tylko złe ubrania&#8221;, więc dobrze przygotowani bez obaw ciśniemy do przodu. Tuż za schroniskiem zaczyna się podejście i dochodzimy do grani, skąd widać już Tre Cime w pełnej krasie. Strome, północne ściany odsłaniają się nam z każdym krokiem. Spędziliśmy dobrą chwilę na cieszeniu się widokiem, ale gromadzące się burzowe chmury pogoniły nas do kolejnego schroniska.</p>
<div data-sliderid="34981" id="penci-post-gallery__34981" class="penci-post-gallery-container justified column-3" data-height="150" data-margin="3"><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/DSC_9811.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Spectacular dolomites"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/DSC_9811.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Spectacular dolomites" title="DSC_9811"><div class="caption">Spectacular dolomites</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/DSC_9765.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Break time"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/DSC_9765.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Break time" title="Break time"><div class="caption">Break time</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/DSC_9725.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Tre Cime di LAvaredo"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/DSC_9725.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Tre Cime di LAvaredo" title="Tre Cime di LAvaredo"><div class="caption">Tre Cime di LAvaredo</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/DSC_9639.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Hiking Tre Cime"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/DSC_9639.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Hiking Tri Cime" title="Hiking Tri Cime"><div class="caption">Hiking Tre Cime</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/DSC_9539.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="A view of the shelter "><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/DSC_9539.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="A view of the shelter" title="A view of the shelter"><div class="caption">A view of the shelter </div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/DJI_0015-copy.jpg?fit=1200%2C675&ssl=1" data-cap="Rifugio"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/DJI_0015-copy.jpg?fit=585%2C329&ssl=1" alt="Rifugio" title="Rifugio"><div class="caption">Rifugio</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/G0286736.jpg?fit=1200%2C900&ssl=1" data-cap="First view of famous rock faces"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/G0286736.jpg?fit=585%2C439&ssl=1" alt="First view of famous rock faces" title="First view of famous rock faces"><div class="caption">First view of famous rock faces</div></a></div>
<h4><strong>Rifugio Locatelli</strong></h4>
<p style="text-align: justify;">Z <strong>Rifugio Locatelli </strong>możemy podziwiać Trzy Szczyty w pełnej okazałości. Przeszkadza tylko fakt, że chwilowo są one zasłonięte przez burzowe chmury, a po okolicy echo nosi odgłosy grzmotów. Chowamy się w środku, a po 10 minutach zza okna zagląda znowu słońce. Wychodzimy nacieszyć oczy i zapełnić karty pamięci spektakularnymi kadrami. Cieszymy się widokami, okolicą i pysznym cappucino. Zdaniem Michała to najlepszy widok na słynny masyw. Chmury pędzą w zawrotnym tempie i po chwili znowu zaczyna się burza. Kolejny raz udaje nam się uniknąć zmoknięcia i ponownie chowamy się w tym samym schronisku.</p>
<div data-sliderid="44984" id="penci-post-gallery__44984" class="penci-post-gallery-container justified column-3" data-height="150" data-margin="3"><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/DSC_9980.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Storm is comming"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/DSC_9980.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Storm is comming" title="Storm in Dolomities"><div class="caption">Storm is comming</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/DSC_9950.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Great trail"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/DSC_9950.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Great trail" title="Great trail"><div class="caption">Great trail</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/DSC_9903.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="admiration"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/DSC_9903.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="admiration" title="admiration"><div class="caption">admiration</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/DSC_9814.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Enjoying the walk"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/DSC_9814.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Enjoying the walk" title="Enjoying the walk"><div class="caption">Enjoying the walk</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/DSC_0458.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Tre Crime di Lavaredo"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/DSC_0458.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Tri Crime di Lavaredo" title="Tri Crime di Lavaredo"><div class="caption">Tre Crime di Lavaredo</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/DSC_0425.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Tre Crime di Lavaredo"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/DSC_0425.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Tri Crime di Lavaredo" title="Tre Crime di Lavaredo"><div class="caption">Tre Crime di Lavaredo</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/DSC_0254.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="That&#039;s the spot!"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/DSC_0254.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="That&#039;s the spot!" title="That&#8217;s the spot!"><div class="caption">That's the spot!</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/DSC_0169.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Hikers!"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/DSC_0169.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Hikers!" title="Hikers!"><div class="caption">Hikers!</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/DSC_0022.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Coffee with the view!"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/DSC_0022.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Coffee with the view!" title="Coffee with the view!"><div class="caption">Coffee with the view!</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/G0357058.jpg?fit=1200%2C900&ssl=1" data-cap="Alpine flowers"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/G0357058.jpg?fit=585%2C439&ssl=1" alt="Alpine flowers" title="Alpine flowers"><div class="caption">Alpine flowers</div></a></div>
<h4>Lange Alm</h4>
<p style="text-align: justify;">W kolejnym etapie podchodzimy bardzo blisko pod Tre Cime i zadzieramy głowy w górę, żeby docenić ich majestatyczne skalne ściany. Znajdujemy niewielki staw, który dodaje okolicy jeszcze więcej uroku. Widok szczególnie przypadł do gustu Wioli i dla niej to miejsce najlepiej oddaje piękno z którego słyną dolomity. Mijamy schronisko Lange Alm i na ostatnim etapie naszego okrążenia dopada nas trzecia burza. Ostatnie 20 minut idziemy w deszczu i wichurze, a na szlaku tłoczą się zmarznięte krowy. Dzielnie maszerujemy w rytm wybijany przez zawieszone na ich szyjach dzwonki. Schronisko Auronzo i nasz cieplutki samochód już nie daleko&#8230;</p>
<div data-sliderid="56894" id="penci-post-gallery__56894" class="penci-post-gallery-container justified column-3" data-height="150" data-margin="3"><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/DSC_0726.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Last part of the circuit"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/DSC_0726.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Last part of the circuit" title="Last part of the circuit"><div class="caption">Last part of the circuit</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/DSC_0603.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Tre Cime "><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/DSC_0603.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Tri Cime" title="Tri Cime"><div class="caption">Tre Cime </div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/DSC_0531.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Snack break"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/DSC_0531.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Snack break" title="Tre Cime di Lavaredo"><div class="caption">Snack break</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/DSC_0507.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Winding mountain path"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/DSC_0507.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Winding mountain path" title="Winding mountain path"><div class="caption">Winding mountain path</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/GOPR7319.jpg?fit=1200%2C900&ssl=1" data-cap="Amazing views"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/GOPR7319.jpg?fit=585%2C439&ssl=1" alt="Amazing views" title="Amazing views"><div class="caption">Amazing views</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/G0557440.jpg?fit=1200%2C900&ssl=1" data-cap="Stunning pond"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/G0557440.jpg?fit=585%2C439&ssl=1" alt="Stunning pond" title="Stunning pond"><div class="caption">Stunning pond</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/G0487293.jpg?fit=1200%2C900&ssl=1" data-cap="Joyful hike"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/08/G0487293.jpg?fit=585%2C439&ssl=1" alt="Joyful hike" title="Joyful hike"><div class="caption">Joyful hike</div></a></div>
<p>The post appeared first on 1journey1life2people.com</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://familytripz.pl/pl/dolomity/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>5</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">3116</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Wschód Słońca nad Bromo</title>
		<link>https://familytripz.pl/pl/bromo-jak-dojechac/</link>
					<comments>https://familytripz.pl/pl/bromo-jak-dojechac/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wiola &#38; Mike]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 08 Jun 2017 12:44:25 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Indonezja]]></category>
		<category><![CDATA[polecane]]></category>
		<category><![CDATA[Trekking]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://familytripz.pl/?p=1731</guid>

					<description><![CDATA[<p>The post appeared first on 1journey1life2people.com</p>
<p>Java to bezsprzecznie przepiękne miejsce! Wulkan Ijen mieści się na wschodnim krańcu wyspy i można do niego obrucić z Bali w 24h. My chcieliśmy jednak jeszcze trochę poodkrywać Jave. Wyruszyliśmy&#8230;</p>
<p>The post appeared first on 1journey1life2people.com</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>The post appeared first on 1journey1life2people.com</p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 12pt;">Java to bezsprzecznie przepiękne miejsce! <strong><a href="https://familytripz.pl/pl/wulkan-ijen-i-niebieskie-plomienie/" target="_blank" rel="noopener">Wulkan Ijen</a></strong> mieści się na wschodnim krańcu wyspy i można do niego obrucić z <strong><a href="https://familytripz.pl/pl/potaniosci/" target="_blank" rel="noopener">Bali w 24h</a></strong>. </span></p>
<blockquote>
<p style="text-align: justify;">My chcieliśmy jednak jeszcze trochę poodkrywać Jave. Wyruszyliśmy lokalnym pociągiem do Probolinggo. To był nasz punkt wyjściowy wyprawy do parku narodowego Mt Bromo, a jest tam co oglądać. Dla nas było to jedno z nabardziej malowniczych miejsc jakie widzieliśmy w Indonezji.</p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;"><strong>Bromo to najmłodszy z 5 wulkanów znajdujących się w gigantycznej kalderze Tengger</strong>. Razem tworzą doprawdy niespotykaną scenerie.</p>
<h2 style="text-align: justify;">Droga z Probolinggo do Cemoro Lawang.</h2>
<p>Dostanie się z <strong>Probolinggo</strong> do wioski<strong> Cemoro Lawang</strong>, która znajduje się na krawędzi kaldery wymagało nieco cierpliwości. Oczywiście, można wziąć <strong>taxi za minimum 500 000 IDR</strong> i się nie przejmować, ale znacznie taniej wychodzi <strong>transport publiczny</strong>. Najpierw musieliśmy się przedostać z dworca kolejowego na autobusowy. Gdy tylko wyszliśmy z pociągu dopadły nas dworcowe cwaniaki i proponowały podwózkę na autobus. Postanawiamy jednak zaczerpnąć informacji w oficjalnym stoisku turystycznym miasta, po drugiej stronie ulicy. Okazuje się, że zaproponowano nam cene 10 krotnie zawyżoną i taraz, po wizycie w informacji kierowcy godzą się nas zabrać bez mrugnięcia okiem za <strong>5000 IDR</strong>.</p>
<div data-sliderid="89299" id="penci-post-gallery__89299" class="penci-post-gallery-container justified column-3" data-height="150" data-margin="3"><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC_7203-2.jpg?fit=1200%2C800&ssl=1" data-cap="Cemoro Lawang"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC_7203-2.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Village of Cemoro Lawang" title="Cemoro Lawang"><div class="caption">Cemoro Lawang</div></a></div>
<h4>Lokalnym busem pod samo Bromo!</h4>
<p style="text-align: justify;"><strong>Busy pod wulkan Bromo kosztuje zawsze 525.000 IDR (rok 2017)</strong>, a koszt rozkłada się pomiędzy wszystkich pasażerów. Podróżnicy czekają więc, aż uzbiera się dość osób, żeby cena była przystępna. Po 2h jest nas już 14 osób i decydujemy się na odjazd i opłatę 37500 IDR od osoby. Wszyscy pasażerowie wsiedli, a bagaż został przywiązany na dachu. Okazało się jednak, że kierowca nie może odpalić pojazdu. Zwołał koleżków z okolicy, żeby pomogli mu pchać samochód wyładowany po brzegi turystami i bagażem. Po chwili silnik zaskoczył i myśleliśmy, że już odjedziemy. Okazało się jednak, że jeszcze musimy zatankować. Kierowca czilował i palił papieroski, gdy czekaliśmy tyle czasu i nie przyszło mu do głowy, żeby wcześniej przygotować pojazd do odjazdu. W Indonezji trzeba się uzbroić w cierpliwość.</p>
<div style="width: 401px" class="wp-caption aligncenter"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/bromkor-2.jpg?resize=391%2C219&#038;ssl=1" alt="Volcanoes of Java" width="391" height="219" border="0" data-original-height="894" data-original-width="1600" /><p class="wp-caption-text">Bromo National Park</p></div>
<div style="text-align: justify;">Przejazd do Cemoro Lawang trwał 1,5 godz i każdy musiał zapłacić za <strong>wstęp do wioski 10000 IDR</strong>. Jeśli zdecydujesz się na zorganizowaną wycieczkę, to musisz także kupić bilet wstępu do parku narodowego 220.000 lub 320.000 IDR zależnie czy w tygodniu, czy w weekend. Bilet ważny jest tylko jeden dzień, więc jeśli chcesz zobaczyć zachód słońca w pierwszy dzień, a wschód w drugi to powinieneś zapłacić dwa razy. Niesłychanie drogo jak na Indonezje, oczywiście miejscowi płacą 1/10 ceny. Słyszeliśmy jednak, że można zejść boczną drogą do wulkanu i ominąć kasy. My weszliśmy do parku dwa razy i dwa razy za darmo, i spotkaliśmy innych podróżników postępujących tak samo.</div>
<div></div>
<h4>Odkryj Bromo na własną rękę!</h4>
<div></div>
<div style="text-align: justify;">Wyruszcie na szlak sami, bądźcie swoimi własnymi przewodnikami, a zaoszczędzicie kupe forsy. Do krateru Bromo doszliśmy na zachód słońca i byliśmy praktycznie<strong> jedynymi ludźmi w zasięgu wzroku</strong>. Zorganizowane wycieczki zabierają jeepami turystów na wschód słońca, a później na krater Bromo. Przez to większość ruchu odbywa się we wczesnych godzinach porannych, a po południu okolica pustoszeje. Idąc samemu na piechotę, nie tylko oszczędzasz pieniądze, ale też możesz się cieszyć otoczeniem praktycznie w samotności. Na trasie na punkt widokowy jest wiele miejsc do zatrzymania się i pocykania fotek i tylko ty zdecydujesz, gdzie chcesz się zatrzymać. <strong>Tak lubimy najbardziej</strong>!</div>
<div style="text-align: justify;">
<div style="clear: both; text-align: center;">
<div data-sliderid="98136" id="penci-post-gallery__98136" class="penci-post-gallery-container justified column-3" data-height="150" data-margin="3"><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC_7188-2-1.jpg?fit=1024%2C683&ssl=1" data-cap="Rim of the Caldera"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC_7188-2-1.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Rim of the huge Caldera" title="Volcanoe"><div class="caption">Rim of the Caldera</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC_7130-2-1.jpg?fit=1024%2C683&ssl=1" data-cap="Fields of java"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC_7130-2-1.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="rural scenery of Java" title="Cemoro Lawang"><div class="caption">Fields of java</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC_5475-2-1.jpg?fit=1024%2C683&ssl=1" data-cap="Romantic moments at Bromo"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC_5475-2-1.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Best views on Java" title="romantic bromo"><div class="caption">Romantic moments at Bromo</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC_5429-2-1.jpg?fit=1024%2C683&ssl=1" data-cap="Area seems misty due to large amounts of smoke coming out from the volcanoe"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC_5429-2-1.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Smoky volcanic area" title="Bromo Smoke"><div class="caption">Area seems misty due to large amounts of smoke coming out from the volcanoe</div></a></div>
</div>
</div>
<div style="text-align: justify;">
<h2>Spacer na wulkan Bromo.</h2>
<p>Na noc zarezerwowaliśmy pokój w <strong>Yog Homestay za 200.000 IDR</strong>. Zdaje się, że ceny poszły znacznie w góre w ciągu paru ostatnich lat, gdy Bromo stał się jedną z najczęściej odwiedzanych atrakcji turystycznych na wyspie. Zaledwie kilka kroków od hostelu znajdowała się krawędź kaldery Tengger, a w oddali na jej dnie wznoszą się wulkany Bromo i Batok. Niesamowity widok, dosłownie zaparło nam dech w piersiach. Ze względu na stale wydobywający się z wulkanu dym wydaje się, że cała dolina wypełniona jest mgłą. Spotkaliśmy parę turystów, którzy podzielili się kilkoma wskazówkami i pomogli nam zrealizować nasz plan wejścia do parku narodowego za darmo.</p>
<h4>W stronę dna krateru&#8230;</h4>
<p>Udaliśmy się na piechotę drogą w stronę punktu widokowego wykorzystywanego przez wszystkie wycieczki w trakcie wschodu słońca, a po chwili skręciliśmy przez malownicze poletka i kontynuowaliśmy ścieżką wzdłuż krawędzi kaldery. Idylliczne, rolnicze plenery graniczą z surowym wulkanicznym krajobrazem. Cykamy co chwilę fotki i w końcu trafiamy na ścieżkę trawersującą zbocze i prowadzącą na dno krateru. Od teraz spacer wygląda zdecydowanie inaczej, a zielone, pełne roślin pola zmieniły się w szary, unoszący się przy każdym kroku wulkaniczny pył.</p>
<div data-sliderid="94878" id="penci-post-gallery__94878" class="penci-post-gallery-container justified column-3" data-height="150" data-margin="3"><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC_5898-2.jpg?fit=1024%2C683&ssl=1" data-cap="Wiola hiking for the edge of the crater"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC_5898-2.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Wiola hiking for the edge of the crater" title="DSC_5898"><div class="caption">Wiola hiking for the edge of the crater</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC_5755-1-1.jpg?fit=1024%2C683&ssl=1" data-cap="A local guide riding a horse on black sands and volcanic ash"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC_5755-1-1.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="horse riding at Mt Bromo" title="Horse ridning at Mt Bromo"><div class="caption">A local guide riding a horse on black sands and volcanic ash</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC_5876-2.jpg?fit=1024%2C738&ssl=1" data-cap="We are about to conquer the volcaoe"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC_5876-2.jpg?fit=585%2C422&ssl=1" alt="We are about to conquer the volcaoe" title="Bromo"><div class="caption">We are about to conquer the volcaoe</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC_5866-1-1.jpg?fit=1024%2C683&ssl=1" data-cap="Volcanic landscape"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC_5866-1-1.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Volcanic landscape" title="Volcanic landscape"><div class="caption">Volcanic landscape</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/ireneusz-2.jpg?fit=890%2C1024&ssl=1" data-cap="Stairs to the rim of Bromo crater"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/ireneusz-2.jpg?fit=585%2C673&ssl=1" alt="Stairs to the rim of Bromo crater" title="Bromo"><div class="caption">Stairs to the rim of Bromo crater</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC_5794-1-1.jpg?fit=1024%2C683&ssl=1" data-cap="A temple situated on the foothills of Mt Bromo"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC_5794-1-1.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="A temple situated on the foothills of Mt Bromo" title="Hindu Temple"><div class="caption">A temple situated on the foothills of Mt Bromo</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC_5692-1-1.jpg?fit=1024%2C683&ssl=1" data-cap="Enjoying our walk"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC_5692-1-1.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Amazing volcanic landscape" title="Route to Bromo"><div class="caption">Enjoying our walk</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC_5550-2.jpg?fit=1024%2C683&ssl=1" data-cap="Alternative route to Mt Bromo"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC_5550-2.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Alternative route to Mt Bromo" title="Track to Mt Bromo"><div class="caption">Alternative route to Mt Bromo</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC_5677-2.jpg?fit=1024%2C683&ssl=1" data-cap="This is how to visit Bromo for free"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC_5677-2.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Free route to Bromo" title="Bromo on a budget"><div class="caption">This is how to visit Bromo for free</div></a></div>
</div>
<div style="text-align: justify;">
<p>Kierujemy się na przełaj przez czarne piaski wprost na<strong> wulkan Bromo</strong>. Zdaje się, że naszej ścieżki używają także konie, bo co jakiś czas widzimy dowody ich obecności <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/15.0.3/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Po 1,5 godziny od opuszczenia hostelu docieramy do świątyni hinduistycznej u podnóża <strong>Mt Batok</strong>. Słońce właśnie zaczynało zachodzić, a ciepłe kolory rozlewały się po okolicy. Idealna pora dla fotografa. Po kilku minutach docieramy do schodów prowadzących w górę &#8211; na wulkan Bromo. Z każdym pokonanym stopniem nasila się hałas dobiegający z krateru. Szum z wnętrza ziemi przypomina odgłosy lawiny lub ruchliwej autostrady. Zdawaliśmy sobie sprawę, że w <strong>niedawnej erupcji w 2004 rok</strong>u zginęły 2 osoby, więc odczuwaliśmy pokorny respekt przed potęgą Matki Ziemi.</p>
<div data-sliderid="61763" id="penci-post-gallery__61763" class="penci-post-gallery-container justified column-3" data-height="150" data-margin="3"><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/G0464734-1-1.jpg?fit=1024%2C768&ssl=1" data-cap="Standing on the edge of active Volcano"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/G0464734-1-1.jpg?fit=585%2C439&ssl=1" alt="It&#039;s a thing these days" title="Mt Bromo"><div class="caption">Standing on the edge of active Volcano</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/G0424651-2.jpg?fit=1024%2C768&ssl=1" data-cap="View of sunset and Batok from the rim of Bromo"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/G0424651-2.jpg?fit=585%2C439&ssl=1" alt="Bromo and Batok" title="Bromo"><div class="caption">View of sunset and Batok from the rim of Bromo</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC_6028-2.jpg?fit=1024%2C683&ssl=1" data-cap="Rim of crater of the active volcanoe"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC_6028-2.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Crater of Volcanoe" title="Crater of the Volcanoe"><div class="caption">Rim of crater of the active volcanoe</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/G0354519-1-1.jpg?fit=1024%2C768&ssl=1" data-cap="Sunset at mt Bromo"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/G0354519-1-1.jpg?fit=585%2C439&ssl=1" alt="sunset at Mt Bromo" title="sunset Bromo"><div class="caption">Sunset at mt Bromo</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/DJI_0123-1-1.jpg?fit=1024%2C576&ssl=1" data-cap="Sunset over Bromo crater as seen from above"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/DJI_0123-1-1.jpg?fit=585%2C329&ssl=1" alt="drone footage from Bromo" title="drone Bromo"><div class="caption">Sunset over Bromo crater as seen from above</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC_6048-2.jpg?fit=1024%2C683&ssl=1" data-cap="Balancing on an edge of Volcanoe"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC_6048-2.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Lazy stroll on the edge of volcanoe" title="Edge Bromo"><div class="caption">Balancing on an edge of Volcanoe</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC_6031-2.jpg?fit=1024%2C683&ssl=1" data-cap="It is quite scary to look into a crater and hear the Earth&#039;s roar"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC_6031-2.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Mothers Earth lullaby" title="Bromo crater"><div class="caption">It is quite scary to look into a crater and hear the Earth's roar</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/DJI_0077-1-1.jpg?fit=1024%2C576&ssl=1" data-cap="Spectacular drone image of Bromo Volcano"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/DJI_0077-1-1.jpg?fit=585%2C329&ssl=1" alt="Drone above a volcanoe" title="Bromo DJI"><div class="caption">Spectacular drone image of Bromo Volcano</div></a></div>
<blockquote><p>Widoki ze szczytu wulkanu Bromo są oszałamiające, a kolory zachodzącego słońca dodają im jeszcze więcej magii. Byliśmy zachwyceni urokiem tego miejsca, a także poczuliśmy, że wszystko jest możliwe. Wystarczy zrobić pierwszy krok, a potem cierpliwie podążać swoją ścieżką, a marzenia wkrótce przemienią się w piękne wspomnienia.<strong> Park Narodowy Bromo</strong> to jedno z najwspanialszych miejsc jakie odwiedziliśmy.</p></blockquote>
<p>Krótko po 17:30 zaczęło już się robić ciemno, więc postanowiliśmy szybko wracać tą samą trasą, obawiając się, że po ciemku nie trafimy na naszą ścieżkę. Udało się bez problemów. W ciągu naszego spaceru spotkaliśmy zaledwie 6 innych osób, tuż przy kraterze Bromo. Przez większość dnia mieliśmy te niesamowite widoki praktycznie na wyłączność i to nam odpowiada najbardziej. Po powrocie do Yog Homestay staraliśmy się jak najszybciej pójść spać, bo na rano mieliśmy zaplanowaną kolejną przygodę &#8211; obserwowanie wschodu słońca.</p>
</div>
<div style="text-align: justify;">
<div style="clear: both; text-align: center;">
<div id="attachment_1762" style="width: 310px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://familytripz.pl/pl/bromo-jak-dojechac/dsc_6206-2/"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-1762" class="wp-image-1762 size-medium" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC_6206-2-1.jpg?resize=300%2C200&#038;ssl=1" alt="Early dusk at Bromo" width="300" height="200" srcset="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC_6206-2-1.jpg?resize=300%2C200&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC_6206-2-1.jpg?resize=768%2C512&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC_6206-2-1.jpg?w=1024&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC_6206-2-1.jpg?resize=330%2C220&amp;ssl=1 330w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></a><p id="caption-attachment-1762" class="wp-caption-text">Dusk at volcanic wasteland</p></div>
<div id="attachment_1763" style="width: 310px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://familytripz.pl/pl/bromo-jak-dojechac/dcim110goprog0484807-jpg/"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-1763" class="wp-image-1763 size-medium" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/G0484807-2-1.jpg?resize=300%2C225&#038;ssl=1" alt="standing on the edge of Volcanoe" width="300" height="225" srcset="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/G0484807-2-1.jpg?resize=300%2C225&amp;ssl=1 300w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/G0484807-2-1.jpg?resize=768%2C576&amp;ssl=1 768w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/G0484807-2-1.jpg?w=1024&amp;ssl=1 1024w, https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/G0484807-2-1.jpg?resize=640%2C480&amp;ssl=1 640w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></a><p id="caption-attachment-1763" class="wp-caption-text">Just conquered Bromo together</p></div>
</div>
</div>
<div style="text-align: justify;">
<h2>Wschód słońca</h2>
<p><strong>Pobudka 3:30</strong>. Wyruszamy tą samą drogą co wczoraj. Początkowo asfaltowa droga przemienia się w drogę bitą, gdy dziury przejmują kontrolę nad zdezelowaną nawierzchnią. Nie mamy latarek, ale używamy tych w telefonach i dajemy radę. Kilku motocyklistów oferuje nam podwiezienie, ale grzecznie odmawiamy i zapewniamy ich, że lubimy chodzić. Po godzinie docieramy do miejsca, gdzie są zaparkowane pierwsze jeepy i motory. Trwa oczekiwanie na wschód słońca, sprzedają Nasi Goreng i herbatkę, gra głośna muzyka. Nie tego oczekiwaliśmy, choć miło wiedzieć, że nie jesteśmy sami w ciemnościach. Ruszamy wyżej, a droga zmienia się w schody. Po chwili trafiamy na kolejny punkt widokowy, także pełen ludzi. Uprzejmy miejscowy wskazuje nam wąską ścieżkę przez zarośla wiodącą w górę. Miejscami jest ona zarośnięta i stroma. Mijamy kilka dobrych miejsc, po prostu wydeptanych placyków ze wspaniałym widokiem. W końcu wybieramy idealny dla siebie i rozstawiamy statyw i rozpoczynamy kręcenie filmików poklatkowych.</p>
<div data-sliderid="9657" id="penci-post-gallery__9657" class="penci-post-gallery-container justified column-3" data-height="150" data-margin="3"><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC_6230-1-1.jpg?fit=1024%2C683&ssl=1" data-cap="Just before sunrise"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC_6230-1-1.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Bromo just before sunrise" title="Bromo sunrise"><div class="caption">Just before sunrise</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/bromidl-1-1.jpg?fit=1024%2C683&ssl=1" data-cap="during sunrise"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/bromidl-1-1.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Magical colours of sunrise" title="Bromo at sunrise"><div class="caption">during sunrise</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC_6683-1-1.jpg?fit=1024%2C683&ssl=1" data-cap="Bromo illuminated by rays of morning sun"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC_6683-1-1.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Bromo sunrse" title="Bromo early mornings"><div class="caption">Bromo illuminated by rays of morning sun</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC_6948-2.jpg?fit=1024%2C683&ssl=1" data-cap="Spectacular landscape in full sun"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC_6948-2.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="sunrise at Bromo" title="Bromo"><div class="caption">Spectacular landscape in full sun</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/G0545956-1-1.jpg?fit=1024%2C768&ssl=1" data-cap="Joyful morning hike!"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/G0545956-1-1.jpg?fit=585%2C439&ssl=1" alt="Fells great to be in such a wonderful place" title="Bromo"><div class="caption">Joyful morning hike!</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC_6801-2.jpg?fit=1024%2C683&ssl=1" data-cap="Littile time for posing"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC_6801-2.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="volcanic sunrise" title="romantic Bromo"><div class="caption">Littile time for posing</div></a></div>
<p>Chociaż nie doszliśmy na sam szczyt, to zdecydowaliśmy się zostać w tym punkcie, ponieważ mieliśmy go na wyłączność. O 5 rano  za naszymi plecami zaczęło świtać, a ciepłe kolory powoli zalewały znajdującą się przed nami kalderę i wulkany. Cóż za niesamowite przeżycie, to chyba najwspanialszy wschód słońca, jaki było nam dane podziwiać. Noc i poranek były dość zimne, cieszyliśmy się z naszych puchowych kurtek i czapek. Po nacieszeniu się widokiem i setkach zdjęć ruszamy dalej w górę. Docieramy na tzw <strong>King Kong Hill lookout</strong> (nazwa jak dla mnie z czapy). Większość jeepów już odjechała i widzimy w oddali jak się tłoczą dziesiątkami u podnóża Bromo. Wspominamy, jak dzień wcześniej po południu mieliśmy go praktycznie na wyłączność. Robimy kolejne zdjęcia i około 7:30 zaczynamy schodzić.</p>
<div style="clear: both; text-align: center;">
<div data-sliderid="37135" id="penci-post-gallery__37135" class="penci-post-gallery-container justified column-3" data-height="150" data-margin="3"><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC_6991-3-1.jpg?fit=1024%2C683&ssl=1" data-cap="Hiked in the darkness and it is time to enjoy sun"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC_6991-3-1.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Couple at Bromo" title="Bromo  couple"><div class="caption">Hiked in the darkness and it is time to enjoy sun</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC_7081-3-1.jpg?fit=1024%2C683&ssl=1" data-cap="See little people walking on the edge of Bromo"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC_7081-3-1.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Walking on the edge of Bromo" title="Bromo crater"><div class="caption">See little people walking on the edge of Bromo</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC_7079-3-1.jpg?fit=1024%2C683&ssl=1" data-cap="Jeep tours a t the bottom of volcanoe"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC_7079-3-1.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Jeep tours" title="Bromo jeep"><div class="caption">Jeep tours a t the bottom of volcanoe</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC_7047-2-1.jpg?fit=1024%2C683&ssl=1" data-cap="Feelling like a king of the world"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/DSC_7047-2-1.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Bromo landscape" title="King of the world"><div class="caption">Feelling like a king of the world</div></a></div>
</div>
<h4>Droga powrotna do wioski Cemoro Lawang.</h4>
<p>O 8:15 jesteśmy już na dole, zejście było znacznie szybsze. Trafiamy na nasz prywatny punkt widokowy pośród pól i cieszymy się widokami w pełnym słońcu. Dopisuje widoczność, nie jest tak mgliście jak w dzień poprzedni. Na 10:00 zarezerwowaliśmy transport powrotny do Probolinggo i tam przesiadkę w autokar do Surabaji. To było uspokajające uczucie wiedzieć, że wszystko już mamy zaklepane i nie będziemy musieli się szamotać z naciągaczami.<strong> Za transport z Cemoro Lawang do Surabaji zapłaciliśmy 75000 IDR od osoby</strong>. Jemy pyszne śniadanko w pobliskim Warungu i gdy docieramy do hostelu o 9:20 okazuje się, że kierowca już na nas czeka. To niespodziawany obrót wydarzeń <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/15.0.3/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Szybko zabieramy nasze bagaże i ruszamy po kolejnych 13 pasażerów.</p>
<h4>Z Probolinggo do Surabaji</h4>
<p>O 12 jesteśmy w Probolinggo i po krótkim zamieszaniu zostajemy skierowani do autokaru, który zatrzymał się dla nas na poboczu ulicy. Autokar jet czysty i klimatyzowany i po 2 godzinnej drzemce budzimy się w mieście <strong>Surabaya</strong>. To nasz ostatni przystanek w Indonezji. Z miejscowego lotniska rozpoczynamy naszą podróż do Polski. Po roku pełnym przygód cieszymy się na powrót do domu, ale kolejne podróżnicze plany już się czają z tyłu głowy <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/15.0.3/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
</div>
<div style="text-align: justify;">
<div style="clear: both; text-align: center;">
<div style="width: 724px" class="wp-caption aligncenter"><img data-recalc-dims="1" loading="lazy" decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/06/bromodron-3.jpg?resize=714%2C298&#038;ssl=1" alt="Panoramic picture of Bromo taken with DJI Phantom 4 drone" width="714" height="298" border="0" data-original-height="670" data-original-width="1600" /><p class="wp-caption-text">Panoramic picture of Bromo taken with DJI Phantom 4 drone</p></div>
</div>
</div>
<p>The post appeared first on 1journey1life2people.com</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://familytripz.pl/pl/bromo-jak-dojechac/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>4</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1731</post-id>	<georss:point>-7.9424936 112.9530122</georss:point>
		<geo:lat>-7.9424936</geo:lat>
		<geo:long>112.9530122</geo:long>
	</item>
		<item>
		<title>Wulkan Ijen i niebieskie płomienie</title>
		<link>https://familytripz.pl/pl/wulkan-ijen/</link>
					<comments>https://familytripz.pl/pl/wulkan-ijen/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wiola &#38; Mike]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 27 May 2017 18:52:36 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Indonezja]]></category>
		<category><![CDATA[Trekking]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://familytripz.pl/?p=1495</guid>

					<description><![CDATA[<p>The post appeared first on 1journey1life2people.com</p>
<p>Przygoda z wulkanem Ijen na Javie Już wiecie o naszych przygodach w trakcie podróży z Bali na Jave. Chcielibyśmy Wam opowiedzieć więcej o tym, co nas do niej zachęciło. Chodziło&#8230;</p>
<p>The post appeared first on 1journey1life2people.com</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>The post appeared first on 1journey1life2people.com</p>
<h2>Przygoda z wulkanem Ijen na Javie</h2>
<p>Już wiecie o naszych przygodach w trakcie <a href="https://familytripz.pl/pl/bali-java-najtaniej/" target="_blank" rel="noopener"><strong>podróży z Bali na Jave</strong></a>. Chcielibyśmy Wam opowiedzieć więcej o tym, co nas do niej zachęciło.</p>
<blockquote><p><span style="font-size: 12pt;">Chodziło o niesamowity wulkan Ijen znajdujący się na zachodzie wyspy, który jest znany z oparów siarki płonących hipnotyzującym, niebieskim płomieniem.</span></p></blockquote>
<div style="text-align: justify;">
<h4>Cena za wycieczkę na wulkan</h4>
<p>Jak już wspominaliśmy uprzejmy nieznajomy podwiózł nas za darmoszkę do naszego hostelu i przy okazji zaoferował nam nocną wycieczkę na słynny krater. Po uzgodnieniu szczegółów zgodziliśmy się zapłacić <strong>300.000IDR od osoby</strong>, a w cenie zawierały się:</p>
<ol>
<li>transport,</li>
<li>wstęp (droższy w weekend),</li>
<li>przewodnik,</li>
<li>latarka</li>
<li>maska przeciwgazowa.</li>
</ol>
<p>Choć pewnie udało by się nieco zaoszczędzić organizując tylko transport to zmęczeni tułaczką cieszyliśmy się, że wszystko mamy załatwione. Kierowca odebrał nas <strong>punktualnie o 00:30</strong> i po kolejnej godzinie byliśmy u podnóża wulkanu i rozpoczęliśmy podejście.</p>
<h4>Nocne podejście na wulkan i niebieskie płomienie!</h4>
<p>Choć Indonezja słynie z ciepłego klimatu to nocą i to w górach temperatury są dość niskie. Jest jednak możliwe wypożyczenie kurtki. Szlak wiodący na szczyt jest dość szeroki, miejscami stromy i ciągnie nim rzeka turystów, więc pomimo ciemności nie sposób się zgubić. Po 1,5 godz doszliśmy do punktu, w którym górnicy rozpoczynają zejście do wnętrza krateru. Z tego miejsca widać już niebieski ogień. Jest on <strong>wyraźnie widoczny w nocy</strong>, więc wspinaczka w ciemności to kluczowa sprawa. Możliwość odsapnięcia z widokiem na ten niesamowity fenomen natury wynagradza jednak wszystkie trudy.</p>
<h4>Zejście wgłąb krateru</h4>
<p><span style="font-size: 12pt;"><em>Na dzień dzisiejszy &#8211; maj 2017 turyści nie mogą schodzić górniczą ścieżką wgłąb krateru</em></span>, ponieważ stężenie toksycznych gazów jest tam zbyt wysokie. Zalecane jest noszenie maski filtrującej powietrze podczas wejścia szlakiem, ponieważ pełen oparów dym może zostać skierowany przez wiatr w każdym kierunku w mgnieniu oka. Maska powinna uchronić przez pieczeniem i drapaniem w gardle, i w nosie. Setki turystów robią to każdego dnia. <strong>Bez obaw Podróżniku</strong>!</p>
<div data-sliderid="38797" id="penci-post-gallery__38797" class="penci-post-gallery-container justified column-3" data-height="150" data-margin="3"><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/05/DSC_4431-2.jpg?fit=1024%2C683&ssl=1" data-cap="Dangerous, toxic environment of Ijen volcanoe"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/05/DSC_4431-2.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="What to see on Java? For sue Blue Fire at Ijen volcanoe" title="Blue fire Ijen"><div class="caption">Dangerous, toxic environment of Ijen volcanoe</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/05/DSC_4392-1-1.jpg?fit=1024%2C683&ssl=1" data-cap="Blue flames "><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/05/DSC_4392-1-1.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Blue flames at Ijen are ignited toxic, sulphur gases" title="Blue flame Ijen"><div class="caption">Blue flames </div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/05/DSC_4388-2.jpg?fit=1024%2C683&ssl=1" data-cap="Blue Fire and Yellow sulphur"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/05/DSC_4388-2.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Blue fire inside ijen volcanoe at night" title="Blue fire Ijen"><div class="caption">Blue Fire and Yellow sulphur</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/05/DSC_4374-2.jpg?fit=1024%2C683&ssl=1" data-cap="Safety first"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/05/DSC_4374-2.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="To protect your health you need to wear a gas mask while at the top of Ijen Volcanoe" title="Gas masks at Ijen"><div class="caption">Safety first</div></a></div>
<p>Ze szczelin na dnie krateru wydobywa się siarkowy gaz, który płonie w temperaturze sięgającej 600 stopni. <strong>To właśnie siarka nadaje płomieniom charakterystyczny, niebieski kolor.</strong> Wulkan to także czynna kopalnia siarki, a górnicy chcący się uchronić przed upałem dnia wydobywają minerał nocą. Nieopodal elektryzująco błękitnych języków ognia można dostrzec ich latarki. Odłamki litej siarki wynoszą potem w dźwiganych na barkach koszach. Praca ta jest uznawana za jedną z najcięższych na świecie ze względu na toksyczne otoczenie. A poza tym górnicy muszą donieść bryły siarki do oddalonego o 3 kilometry punktu skupu, żeby cokolwiek zarobić. Niektórzy sprzedają oszlifowane kawałki siarki przechodzącym turystom.</p>
<div data-sliderid="63818" id="penci-post-gallery__63818" class="penci-post-gallery-container justified column-3" data-height="150" data-margin="3"><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/05/DSC_5281-1-1.jpg?fit=1024%2C683&ssl=1" data-cap="Hikers and miners walk alike on the rim of Ijen crater"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/05/DSC_5281-1-1.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Path on the edge of the rim of Ijen crater" title="rim of ijen crater"><div class="caption">Hikers and miners walk alike on the rim of Ijen crater</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/05/DSC_5311-2.jpg?fit=1024%2C683&ssl=1" data-cap="Sulphur is used to make everyday items like matches"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/05/DSC_5311-2.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Miner caring out baskets full of chunks of sulphur from Ijen" title="DSC_5311"><div class="caption">Sulphur is used to make everyday items like matches</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/05/DSC_5291-2.jpg?fit=1024%2C683&ssl=1" data-cap="Some of the sulphur chunks are sold as souvenirs"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/05/DSC_5291-2.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Local miner trying to sell sulphur as souvenir" title="Ijen souvenirs"><div class="caption">Some of the sulphur chunks are sold as souvenirs</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/05/DSC_5202-2.jpg?fit=1024%2C683&ssl=1" data-cap="Conditions are very changeble depending on the direction of the wind"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/05/DSC_5202-2.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Cloud of toxic smoke coming out of Ijen volcanoe" title="Toxic cloud at Ijen"><div class="caption">Conditions are very changeble depending on the direction of the wind</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/05/DSC_5347-2.jpg?fit=1024%2C683&ssl=1" data-cap="Baskets full of sulphur"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/05/DSC_5347-2.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Sulphur is carried manualy from the toxic bottom of Ijen Crater" title="Baskets full of sulphur"><div class="caption">Baskets full of sulphur</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/05/DSC_5336-2.jpg?fit=1024%2C683&ssl=1" data-cap="Locals work very hard to extract sulphur."><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/05/DSC_5336-2.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Local miner at the top of Ijen volcanoe" title="Miner at Ijen Volcanoe"><div class="caption">Locals work very hard to extract sulphur.</div></a></div>
<h4>Na szczycie krateru</h4>
<p>Niebieski ogień to jednak nie jedyna atrakcja. Po kolejnych 30 minutach docieramy na szczyt krateru, a stamtąd rozpościera się widok na wspaniały wschód słońca. W blasku porannego światła ukazuje się jezioro pokrywające dno krateru. Ma niesamowity kolor, ale wiemy, że jego wody są trujące. Zrobiło nam się smutno, że nie zabraliśmy naszego drona, bo widzieliśmy kilku pilotów gromadzących bez wątpienia świetny materiał. Z miękkim złotym światłem wschodzącego słońca oświetlającym wulkan staraliśmy się zrobić jak najlepszy użytek z aparatu i GoPro. Cóż to był za cudowny początek dnia. Intensywny kolor jeziora, dym unoszący się z krateru, czasem zabarwiony na żółto i okoliczny wulkaniczny krajobraz na długo zapamiętamy.</p>
<div data-sliderid="67935" id="penci-post-gallery__67935" class="penci-post-gallery-container justified column-3" data-height="150" data-margin="3"><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/05/DSC_4768-2.jpg?fit=1024%2C683&ssl=1" data-cap="Rising sun"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/05/DSC_4768-2.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Sun slowly emerging up the sky" title="rising sun"><div class="caption">Rising sun</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/05/DSC_5108-1.jpg?fit=1024%2C683&ssl=1" data-cap="Fully lit neigbourhood"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/05/DSC_5108-1.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Warm sun light shines over Java" title="Java Landscape"><div class="caption">Fully lit neigbourhood</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/05/DSC_4508-2.jpg?fit=1024%2C683&ssl=1" data-cap="Romantic moments at Ijen"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/05/DSC_4508-2.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Sunrise over Ijen volcanoe" title="Ijen sunrise"><div class="caption">Romantic moments at Ijen</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/05/DSC_5033-1-1.jpg?fit=1024%2C683&ssl=1" data-cap="Toxic gases emerging from the bottom of the crater"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/05/DSC_5033-1-1.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="Cloud od toxic gases raising from Ijen" title="Toxic gases"><div class="caption">Toxic gases emerging from the bottom of the crater</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/05/DSC_4889-1-1.jpg?fit=1024%2C683&ssl=1" data-cap="Great light for pictures at the top of Ijen volcanoe"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/05/DSC_4889-1-1.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="rising sun incredible light show at ijen" title="Ijen Volcano at sunrise"><div class="caption">Great light for pictures at the top of Ijen volcanoe</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/05/ijen7ready-2.jpg?fit=1024%2C519&ssl=1" data-cap="A panoramic shot of Ijen crater "><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/05/ijen7ready-2.jpg?fit=585%2C296&ssl=1" alt="Panoramic image of a lake inside Ithe crater of Ijen volcanoe" title="Ijen Panoramic"><div class="caption">A panoramic shot of Ijen crater </div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/05/DSC_5238-2.jpg?fit=1024%2C683&ssl=1" data-cap="Mike enjoying his dose of early morning awsomeness"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/05/DSC_5238-2.jpg?fit=585%2C390&ssl=1" alt="" title="Ijen Lake"><div class="caption">Mike enjoying his dose of early morning awsomeness</div></a></div>
<h4>Przesympatyczny poranek</h4>
<p>Z każdą minutą na szczycie jest coraz mniej turystów. Główna atrakcja &#8211; niebieski ogień jest niewidoczny odkąd promienie słońca przełamały ciemność i zrobiły mu konkurencje, więc większość ludzi zaczyna schodzić krótko po wschodzie. Staraliśmy się wykorzystać jak najwięcej czasu na szczycie, żeby przyjrzeć się okolicy i powoli wchodzącym na szczyt górnikom. Zapomnieliśmy o wszelkich trudach przeprawy do Banyuwangi i oczarowani wulkanem Ijen powoli zeszliśmy na parking, gdzie czekał na nas transport powrotny do hostelu. Jednak to jeszcze nie koniec naszych przygód z jawajskimi wulkanami.</p>
</div>
<div data-sliderid="45925" id="penci-post-gallery__45925" class="penci-post-gallery-container justified column-3" data-height="150" data-margin="3"><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/05/maski-1-1.jpg?fit=1024%2C1024&ssl=1" data-cap="Gas masks are etremly useful during the hike"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/05/maski-1-1.jpg?fit=585%2C585&ssl=1" alt="Wiola and Mike wearing gas masks during the hike" title="masks at ijen"><div class="caption">Gas masks are etremly useful during the hike</div></a><a class="penci-gallery-ite item-gallery-justified" href="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/05/drzefko-2.jpg?fit=1024%2C1024&ssl=1" data-cap="There are a few plants on the top of Volcanoe"><img decoding="async" src="https://i0.wp.com/familytripz.pl/wp-content/uploads/2017/05/drzefko-2.jpg?fit=585%2C585&ssl=1" alt="Trees with an amazing backdrop of Ijen crater" title="Ijen Crater"><div class="caption">There are a few plants on the top of Volcanoe</div></a></div>
<div style="text-align: justify;"></div>
<div style="text-align: justify;"></div>
<p>The post appeared first on 1journey1life2people.com</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://familytripz.pl/pl/wulkan-ijen/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>4</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1495</post-id>	<georss:point>-8.0583811 114.243299</georss:point>
		<geo:lat>-8.0583811</geo:lat>
		<geo:long>114.243299</geo:long>
	</item>
	</channel>
</rss>

<!--
Performance optimized by W3 Total Cache. Learn more: https://www.boldgrid.com/w3-total-cache/

Page Caching using Disk: Enhanced 
Content Delivery Network via N/A
Minified using Disk

Served from: familytripz.pl @ 2024-12-24 03:55:24 by W3 Total Cache
-->